Toż to szok, odjazd jednego z sześciu pociągów, wynajętych biurom podróży
organizującym wyjazdy na uroczystości kanonizacyjne w Rzymie, został
odwołany - poinformowało PKP Intercity. Pociąg miał wyjechać z Warszawy
dziś rano i zabrać 600-700 pielgrzymów. Bilet na miejsce siedzące w
pociągu kosztował 1100 zł, leżące było dwukrotnie droższe. Jak donosi
TVN24, pielgrzymi dotrą na uroczystości, ale autokarami. Fuj jaka niewygoda, spać nie można , jeść nie dadzą, biedni pielgrzymi słabi tacy, niewyspani przyjadą i będą stać jak te parasole na Placu św. Piotra , aby ten show na telebimach oglądać. Wow.
Słuchajcie jaka dobra nowina. Już dzisiaj 25 kwietnia na pl. Piłsudskiego odbędzie się "Koncert dla Jana Pawła II".
Na scenie wystąpią T.Love, Voo Voo, Raz Dwa Trzy, Zakopower, Pectus,
Kasia Kowalska, Mela Koteluk oraz Urszula. Zestaw, jak widzimy,
niezwykle różnorodny. Koncert otworzy piosenka „Pod prąd”. Koncert
rozpocznie o godz. 20.30, kierownictwo muzyczne nad koncertem objął
Mateusz Pospieszalski (z tych Pospieszalskich).
To nie wszystko.
Uczestnicy widowiska zobaczą także na telebimie niepokazywane wcześniej
materiały z pielgrzymek Jana Pawła II do Polski. Organizatorzy imprezy
chcą przypomnieć najbardziej niezwykłe i przełomowe momenty pontyfikatu
papieża. Wydarzenie swoim patronatem objął Prezydent RP Bronisław
Komorowski.
Dzień później, 26 kwietnia, także na pl. Piłsudskiego odbędzie się
wspólne czuwanie. Będą spotkania modlitewne i te poświęcone nauczaniu
papieża. 27 kwietnia Centrum Opatrzności Bożej przygotuje specjalny program kanonizacji. Na wielkim telebimie będzie można wspólnie śledzić transmisję kanonizacji z Watykanu. Po prostu zaginam kiecę i lecę , coś tak wspaniałego nie może mnie ominąć, tym bardziej , że własnie dzisiaj, staliśmy się za sprawą naszych wspaniałych uduchowionych (p)osłów państwem wyznaniowym, które ma w dupie demokrację i obywateli, którzy nie podzielają zachwytu kanonizacją tego obrońcy pedofilów.
Farbowane lisy z SLD wstrzymały się od głosu, dając tym samym szansę tej prawicowej swołoczy robić z narodem co chcą.
Wróćmy jednak na ścieżkę zachwytu tym pięknym , świętym dniem . W związku z uroczystościami kanonizacji Jana Pawła II, które odbędą się 27 kwietnia,
wystąpią zmiany w organizacji ruchu. Prosimy o zwrócenie szczególnej
uwagi na znaki drogowe zwłaszcza w okolicach pl. Piłsudskiego i w
Wilanowie gdzie odbędą się uroczystości towarzyszące kanonizacji w
Centrum Opatrzności Bożej.
Jak dobrze, że nie mieszkam w pobliżu. Współczuję normalnym obywatelom , że będą zmuszeni borykać się ze skutkami tego wydarzenia.
Trochę to takie chaotyczne, to moje pisanie, ale cała ta impreza wydaje się być nie pozbawiona chaosu i histerii.
"Szacunek dla Jana Pawła II jest ponad wymiarem społeczno-politycznym, a
jego kanonizacja będzie wielkim wydarzeniem. 98 procent Polaków
deklaruje, że kanonizacja papieża to dla nich ważne wydarzenie. To
pokazuje, że nasze lewicowe elity się pomyliły. Polska lewica nigdy nie
rozumiała religijności ludu - mówi o sprzeciwie wobec uchwały z okazji
kanonizacji Jana Pawła II doradca prezydenta Tomasz Nałęcz w
Kontrwywiadzie RMF FM."
Ja się pytam kto to kurwa mówi, facet , który należał do PZPR, potem do Socjaldemokracji Rzeczpospolitej, potem do Unii Pracy, potem do Socjaldemokracji Polski. I on śmie mówić, że 98% Polaków uważa kanonizację JP II za ważne wydarzenie. Wolne żarty panie Nałęcz. A jakby nawet tak było , to co z tymi 2%, ma pani ich w dupie zapewne, podobnie jak pana pracodawca, jak premier i cała ta zgraja katoli i pseudo katoli w tym ciemnogrodzie.
Pragnę zauważyć , że wasi najwięksi sojusznicy, W New York Times napisali co następuje:
" Watykan poświęcił wiele energii, by udowodnić przypadki cudów Jana Pawła
II. Prawdziwym cudem jednak jest fakt, że ta kanonizacja w ogóle
dojdzie do skutku".
"Jednym z największych powodów do wstydu dla Jana Pawła II było
wyniesienie do godności kardynalskiej Bernarda Francisa Lawa, który
umożliwił pedofilię na wielką skalę i w niesławie opuścił swoją
bostońską diecezję w 2002 roku. Drugim niewybaczalnym błędem było uparte
bronienie nikczemnego meksykańskiego księdza Marciala Maciela
Degollado, pedofila, kobieciarza, malwersanta i narkomana" – pisze ostro
dziennikarka.
"Jego obrońcy mówią, że papież był utrzymywany w nieświadomości, oraz że
wierzył, że te oskarżenia są fałszywe" – pisze Dowd. Nie uważa jednak,
że to wystarczający argument na obronę Jana Pawła II. "Biorąc pod uwagę
fakt, że 30 lat jego pontyfikatu to czas makabrycznych skandali
pedofilskich i prób ich groteskowego tuszowania, na świętość absolutnie
nie zasługuje" – pisze o pontyfikacie Karola Wojtyły. Uważa także, że
porównanie Jana Pawła II do Jana XXIII, który będzie kanonizowany w tym
samym czasie, wypada na niekorzyść tego pierwszego. "Jan XXIII otworzył
Kościół na świat, a Jan Paweł II zaczął go z powrotem zamykać" – pisze
Dowd.
Na koniec zostawię was z " jakże błyskotliwym " wywodem tego klauna Hosera. " Czasem myślę, że ci wojujący niewierzący powinni płacić podatek na
Kościół katolicki, bo oni tak naprawdę żyją nieustanną negacją tego,
czym jest Kościół i Pan Bóg."
Hoser mnie zdumiewa za kazdym razem jak cos powie. Zawsze wydaje mi sie ze juz bardziej chamsko sie nie da, a on pokazuje, ze jdnak mozna. SLD zawsze bylo konformistyczna partia tylko z nazwy lewicowa. Zreszta nie ma takich odwaznych w Polsce ktorzy by sie kk postawili. Wybor Wojtyly na papieza to chyba najwieksze nieszczescie jakie sie powojennej Polsce przytrafilo.
OdpowiedzUsuńMyślę, że Palikotowcy (bez Palikota) mają jaja, by się postawić. SLD dla mnie nigdy nie była partią lewicową, bo teraz będąc w opozycji pieprzą o konieczności likwidacji Funduszu Kościelnego, a jak w 2001 roku dobrali się do żłobu, to jedną z pierwszych decyzji było jego zwiększenie... Hoser natomiast to przyczajony pedofil i tyle.
OdpowiedzUsuńWędrowczyk
Nic mnie bardziej nie bawi, od pieprzenia głupot przez nawróconych tzw. celebrytów (w rzeczywistości chamów i parweniuszy), którzy na codzień piją, ćpają, pieprzą się z byle kim, żyją na kocią łapę, kradną w amerykańskich supermarketach, itd. itp., ale kiedy jest okazja, to opowiadaja głupoty o tym, jak to JP2 ich natchnął i uzdrowił duchowo, że bez niego gówno by zrobili, itd. itp. brednie. Śmieszne to i żenujące widowisko, jak można upaść tak nisko, by podpierać się TAKIM gównianym autorytetem... Ale tacy sa polscy celebryci, w końcu robią wszystko, by zaistnieć choć na parę minut!
OdpowiedzUsuńWlasnie mi sie przypomnialo jeszcze jedno wielkie osiagniecie JPII (dzieki ktoremu na pewno stal sie bardziej swiety od wszystkich innych swietych): calkowity zakaz stosowania prezerwatyw i skutki tegoz w Afryce. Czyz to nie cudowne: tyle dzieciatek urodzonych (a to ze zarazone HIV to taki maly nic nie znaczcy drobiazg). I taki ktos ma byc "wyrocznia moralna"? Az mnie mdli....
OdpowiedzUsuńNo a rzezie w Afryce i niechlubna rola w nich księży i biskupów? A także niereagowanie papieża?
OdpowiedzUsuń