Ilu z was głosujących na PO zawiodło się na na Po i na Tusku? Myślę , że wielu. Myślę też, że jak przyjdzie co do czego to znowu na nich zagłosujecie, chociażby dlatego, że nie ma innej alternatywy. I proszę nie pisać, że jest Ruch Palikota czy SLD, bo to śmiech na sali. Tusk przyrzekał Polakom , swoim wyborcom świeckie państwo, w zamian mamy państwo katolskie do kwadratu. Rozbisurmanione katabasy czują się jak za dawnych dobrych czasów, bo premier nie tylko przed nimi klęka, on się ich po prostu boi. Być może on sam chciałby inaczej, ale skompletował sobie rząd katoli, w swojej partii ma ultra-konserwatystów, więc nie wiele może, ale skoro tak, to było nie obiecywać gruszek na wierzbie. Skoro tak, to po co ta maskarada z emeryturami dla księży, z in vitro, ze związkami partnerskimi, z lekcjami religii itd. Po co ten cyrk z platformą cyfrowa i TV Trwam? Po to aby tysiące zidiociałych kretynów wylazło na ulice kompromitując nas wszystkich? Ludzie to widzą , ludzie to zapamiętają i ocenią. Ocenią negatywnie, ale...i tak zagłosują.
Nadzieja na jakiekolwiek zmiany ( nomen omen) przyjdzie z samego kościoła, który pogrąża się w coraz to większych skandalach i aferach. Albo inaczej, może nie z samego kościoła, który przed zmianami broni się jak może, ale od wiernych, których te skandale odpychają od instytucji, która ma czelność mówić im jak żyć, a sama żyje jak chce. Sprawa księdza z Poznania, i jego martwego dziecka na plebani to nie jest wewnętrzna sprawa kościoła, pedofilia wśród księży to nie jest wewnętrzna sprawa kościoła, homoseksualizm księży to nie jest sprawa wewnętrzna kościoła, podobnie jak inne skandale obyczajowe, afery finansowe czy nawet zwykłe chamstwo porządnego klechy z Pcimcia. Całe społeczeństwo płaci na tę instytucję i całe społeczeństwo ( sądy, prokuratura, policja) powinno mieć wpływ na to co dzieje się z przestępcami w sutannach. Gdyby kościół finansował się sam jak inne firmy czy instytucje to wtedy rzeczywiście byłaby to sprawa wewnętrzna tej firmy czy instytucji, ale tak nie jest. I dopóty, dopóki kościół będzie finansowany z moich podatków żądam aby ksiądz , który skazuje swoje nowo narodzone dziecko na śmierć przez zaniedbanie został pociągnięty do odpowiedzialności karnej , aby ksiądz pedofil płacił ze swojej pensji wypłacał odszkodowanie ofierze, aby ksiądz, który spłodził dziecko płacił na nie alimenty itd.
Chciałabym doczekać rządów, które całkowicie odcięłyby pępowinę z kościołem i traktowały kościół jako kolejną instytucję, jakich wiele w państwie.
