Jestem co najmniej zniesmaczona zachowaniem pewnych mediów, jak i wypowiedziami bloggerów i komentatorów, którzy pochylają się nad wypowiedzią Wojewódzkiego i Figurskiego, o gwałceniu ukraińskich sprzątaczek. O to cały tekst.
" Wojewódzki: A wiesz co ja wczoraj zrobiłem po tym meczu z Ukrainą?
Figurski: No?
Wojewódzki: Zachowałem się jak prawdziwy Polak...
Figurski: Kopnąłeś psa.
Wojewódzki: Nie, wyrzuciłem swoją Ukrainkę (śmiech).
Figurski: (śmiech) A to dobry pomysł. (śmiech) Mi to jeszcze nie przyszło... Wiesz co? Ja po złości jej dzisiaj nie zapłacę.
Wojewódzki: Wiesz co, to ja swoją przywrócę, odbiorę jej pieniądze i znowu wyrzucę (śmiech).
Figurski: Powiem ci, że gdyby moja była chociaż odrobinę ładniejsza, to jeszcze bym ją zgwałcił.
Wojewódzki: Eee... Ja to nie wiem jak moja wygląda, bo ona ciągle na kolanach. (śmiech)."
Od zawsze uważałam , że ta dwójka, to nic innego jak prymitywne chamstwo, zblazowane klauny, uchodzące za objawienie medialne. Ich tzw. żarty są żenujące i tylko takie same prymitywy jak oni mogą się z nich śmiać. Tym tekstem obrazili nie tylko Ukrainki, ale i kobiety i sprzątaczki bez których obyć się nie da, a w tym społeczeństwie traktowane są jak śmieci , które sprzątają. Aż dziw bierze, że w jutrzejszym Newsweeku , ukaże się okładka z tymi błaznami . Rozczarował mnie też komentarza pana Lisa, który niby potępia ich wypowiedz, ale pochyla się nad błyskotliwością owych.
Z resztą nie on jeden, cała plejada panów wypowiadających się na ten temat ubolewała jedynie nad tym, że wspomnieli o Ukrainkach, nie o kobietach, nie o sprzątaczkach, nawet pewnie nieubolewali o gwałcie, ale , że padło słowo Ukrainki.
Ksiądz Sowa powiedział co następuje: " Szkoda, że jedna głupia audycja niszczy świetną atmosferę, jaką udało się zbudować między Polakami i Ukraińcami, choćby przez wspólne kibicowanie."
Marek Siwiec z SLD : " To, że w Polsce pracuje (często nielegalnie) kilkaset tysięcy Ukraińców, nie oznacza, że wolno Panu, czy komukolwiek innemu, pozbawiać ich godności. A to wynika wprost z waszej audycji – po prostu potraktowaliście wszystkie Ukrainki jak kur*y."
Znaczy, że co? "Kurwy" można gwałcić ?
Rozumiem, że wielu panom mózgi się zlasowały od tego ciągłego oglądania Euro, ale... Obawiam się, że tak właśnie myśli większość i to myślenie musi być naprawione, a tym czasem Gowin robi wszystko aby gwałt w Polsce nie mógł być ścigany z urzędu.
Klechy zaś robią wszystko , aby wywrzeć presję na rządzących i wyciągnąć więcej kasy od podatnika. Kloch , Michalik, Budzik i inne pasibrzuchy leja łzy , że 0,3% to stanowczo za mało , chcą 0,5 % albo więcej. Z tym , że im jest i zawsze będzie za mało. Za mało ukradli i rozkradli i teraz sobie plują w brodę bo przecież mogli , ale się krygowali i za mało od państwa żądali.
