Cisza wyborcza trwa, więc będzie o czym innym, kontrowersyjnym?
Wywiązał się temat strefy wolnej od dzieci. Ja jestem za . Strefa wolna od dzieci powinna obejmować restauracje, kawiarnie, kina , ale nie tylko. Chodzi mi o rozwydrzone, nie wychowane bachory , które wyją, krzyczą, wrzeszczą, plują, biegają jak opętane, a ich rodzice nie reagują, po prostu siedzą i się cieszą , jakie to mają wspaniałe bachory. Ja nie mam dzieci to fakt, w zasadzie mogłabym już mieć wnuki, ale ich te z nie mam, więc postrzegam ten problem zgoła inaczej, jednak uważam, że bachory, w odróżnieniu od dzieci , powinny być izolowane od miejsc publicznych. Skoro ludzie chcą wychowywać dzieci bez stresu, czyli pozwalać im na chamstwo od najmłodszych lat to ich wola, ale niech nie prowadzają tych bachorów w miejsca dla normalnych ludzi.
Ja od kilku lat walczę z bandą rozwścieczonych bachorów na działkach, bez skutku bo nikt , nie chce tchnąć się tego śmierdzącego gówna, jakim jest starcie z rodzicami tych bachorów.
Kolejny kontrowersyjnym tematem są kamienicznicy, czyli ludzie, który odziedziczyli kamienice w spadku z całym inwentarzem, czyli mieszkańcami. Dla ścisłości, nie jestem kamienicznikiem, nawet takich osób nie znam. Uważam jednak, że ci ludzie maja prawo robić ze swoją kamienicą co chcą. Jeżeli chcą podwyższyć czynsz, po to, aby odnowić kamienicę to ich prawo. Jeżeli lokatorzy nie płacą czynszu to jest ich prawem ich wyrzucić na bruk, jeżeli lokatorzy szczają i srają po klatkach schodowych, wyrzucają śmieci gdzie popadnie to prawem kamienicznika jest wyrzucenie ich na bruk. Jeżeli kamienicznik chce przeprowadzić remont, to jego prawo , a nie lokatorów , aby się temu sprzeciwiać.
O jasne, pomyślicie biedni lokatorzy. Ja znam takich lokatorów w moim bloku, w którym 90% jest mieszkań wykupionych na własność , pozostałe mieszkania pozostają w rękach alkoholików sponsorowanych przez miasto, nierobów, którym się nie chce pracować , bo po co, skoro państwo ich utrzymuje i leserów , którzy kręcą lody.
W wielu państwach na tzw. zachodzie nie ma zmiłuj, nie płacisz za czynsz , won. Dlaczego u nas mamy się pochylać nad każdym degeneratem? Zważywszy na to, że według danych z urzędów pracy , około 40 % wszystkich zarejestrowanych w urzędzie pracy , tej pracy wcale nie chce. Oni chcą zasiłki i ubezpieczenie zdrowotne.
Może powinniśmy jednak skończyć z tym państwem opiekuńczym i dać szansę tym co chcą?
niedziela, 16 listopada 2014
piątek, 14 listopada 2014
Piątkowo
Nasi posłowie podróżują za nasze pieniądze gdzie się da. Jedni robią to legalnie inni oszukują i kasę za podróż ładują do kieszeni. Tak czy owak, po jakiego kuta posłowie jeżdżą do Malezji, Ugandy, Wietnamu itd.
Co te podróże wnoszą do naszej polityki, do naszego życia codziennego?
Na przełomie marca i kwietnia 2012 roku grupa sześciu parlamentarzystów pojechała do Kampali w Ugandzie. W delegacji była Bożena Bukiewicz (PO), Ryszard Kalisz (SLD), Beata Mazurek (PiS), Franciszek Jerzy Stefaniuk (PSL) oraz Marzena Wróbel (SP) i Wanda Nowicka (TR). Cała podróż kosztowała ponad 100 tys. zł.Pytam się co z tego wniknęło, po co była ta podróż?
W styczniu 2013 roku do Dżakarty w Indonezji wybrała się grupa pięciu posłów, członków Polsko–Indonezyjskiej Grupy Parlamentarnej. Maciej Banaszak (TR), Bożena Bukiewicz (PO), Krzysztof Kłosowski (TR), Tomasz Latos (PiS) i Elżbieta Apolonia Pierzchała (PO) wydali na tę 9–dniową podróż po blisko 21 tys. zł. Podatników wyprawa posłów kosztowała więc łącznie 104 tys. zł.
Równie kosztowna była podróż trzech posłanek do Kuala Lumpur (Malezja), gdzie w czerwcu 2013 roku odbywał się Światowy Szczyt Kobiet. Beata Kempa (SP), Beata Szydłowska (PO) i Małgorzata Sekuła Szmajdzińska (SLD) wydały na tygodniową podróż po 19 tys. zł.
Posłanka Szmajdzińska odwiedziła nie tylko Malezję. Jej wyjazd na Zgromadzenie Ogólne Światowej Skautowej Unii Parlamentarnej, który odbył się w listopadzie zeszłego roku w Tokio kosztował 14,5 tys. zł. Towarzyszył jej Bartłomiej Bodio (ID), który wydał podobną kwotę.
Dwukrotnie polscy posłowie jeździli w ostatniej kadencji do Wietnamu. Najpierw czterech posłów udało się w grudniu 2012 roku do Hanoi na zaproszenie Komitetu Spraw Zagranicznych Zgromadzenia Narodowego Socjalistycznej Republiki Wietnamu. Wśród członków delegacji byli Grzegorz Schetyna (PO), Robert Tyszkiewicz (PO), Witold Waszczykowski (PiS) i niestrudzony Tadeusz Iwiński (SLD). Wyjazd każdego posła na sześć dni do Azji kosztował ok. 13 tys. zł.
To są jakieś jawne kpiny.
Drugi wyjazd na zaproszenie tej samej instytucji odbył się rok później. Wówczas wziął w nim udział tylko jeden poseł – Jerzy Wenderlich z SLD. Jego wyjazd kosztował 16 tys. zł.
Swoich koneserów ma także Ameryka Południowa. W marcu 2013 roku do Quito (Ekwador) na sesję Unii Międzyparlamentarnej pojechało sześciu posłów i posłanek. Łączny koszt tej ekwadorskiej odysei to 139 tys. zł. Wszystko oczywiście na koszt podatników.
Miłośnikiem Afryki jest poseł Tadeusz Iwiński (SLD), który jest równocześnie rekordzistą w liczbie podróży – jak dotąd odbył ich 72. Wśród nich była także wyprawa do senegalskiego Dakaru na 3–dniowe seminarium Stowarzyszenia Europejskich Parlamentarzystów na rzecz Afryki. Kosztowało to prawie 9 tys. zł.
Jak mniemam wycieczek nieco bliższych było wiele , wiele więcej na sumę też nie małą. dziwne, że nikt nie podaje ileż to razy nasi szacowni posłowie i posłanki latali do USA, aby spotkać się z Polonią.
Nie chodzi mi o to , aby siedzieli w swoich lawach i w nosie dłubali, bo to najczęściej robią, ale o to , aby te ich podróże miały jakikolwiek sens, a nie były tylko podróżami turystycznymi za nasze pieniądze.
Za dwa dni mamy wybory samorządowe, o tym już pisałam , chce tylko dodać, ze jednakowoż wybieram się oddać swój cenny głos, bo liczę na to, że wybrane przeze mnie osoby, o ile się dostaną do rady dzielnicy , zrobią coś pożytecznego. A do zrobienia jest całkiem sporo. Co do prezydenta miasta nie mam jeszcze kandydata, po prostu nie wiem, czy dalej glosować na "bufetową" , która zrobiła jednak dosyć dużo, czy na kogoś innego. Wybór jest dosyć ograniczony pod tym względem. Niestety.
W tych wyborach dla mnie ie ma znaczenia, czy kandydat jest z PO, SLD, PiS, czy tzw. niezależny , liczy się jego doświadczenie i program. Jeżeli ktoś wyjeżdża mi z darmową komunikacja miejską , darmowymi przedszkolami i żłobkami to znaczy , że zaniedba inne sprawy, bo przecież musi wziąć pieniądze z innych inwestycji , aby zrealizować to o czym mówi. Czyż nie?
Co te podróże wnoszą do naszej polityki, do naszego życia codziennego?
Na przełomie marca i kwietnia 2012 roku grupa sześciu parlamentarzystów pojechała do Kampali w Ugandzie. W delegacji była Bożena Bukiewicz (PO), Ryszard Kalisz (SLD), Beata Mazurek (PiS), Franciszek Jerzy Stefaniuk (PSL) oraz Marzena Wróbel (SP) i Wanda Nowicka (TR). Cała podróż kosztowała ponad 100 tys. zł.Pytam się co z tego wniknęło, po co była ta podróż?
W styczniu 2013 roku do Dżakarty w Indonezji wybrała się grupa pięciu posłów, członków Polsko–Indonezyjskiej Grupy Parlamentarnej. Maciej Banaszak (TR), Bożena Bukiewicz (PO), Krzysztof Kłosowski (TR), Tomasz Latos (PiS) i Elżbieta Apolonia Pierzchała (PO) wydali na tę 9–dniową podróż po blisko 21 tys. zł. Podatników wyprawa posłów kosztowała więc łącznie 104 tys. zł.
Równie kosztowna była podróż trzech posłanek do Kuala Lumpur (Malezja), gdzie w czerwcu 2013 roku odbywał się Światowy Szczyt Kobiet. Beata Kempa (SP), Beata Szydłowska (PO) i Małgorzata Sekuła Szmajdzińska (SLD) wydały na tygodniową podróż po 19 tys. zł.
Posłanka Szmajdzińska odwiedziła nie tylko Malezję. Jej wyjazd na Zgromadzenie Ogólne Światowej Skautowej Unii Parlamentarnej, który odbył się w listopadzie zeszłego roku w Tokio kosztował 14,5 tys. zł. Towarzyszył jej Bartłomiej Bodio (ID), który wydał podobną kwotę.
Dwukrotnie polscy posłowie jeździli w ostatniej kadencji do Wietnamu. Najpierw czterech posłów udało się w grudniu 2012 roku do Hanoi na zaproszenie Komitetu Spraw Zagranicznych Zgromadzenia Narodowego Socjalistycznej Republiki Wietnamu. Wśród członków delegacji byli Grzegorz Schetyna (PO), Robert Tyszkiewicz (PO), Witold Waszczykowski (PiS) i niestrudzony Tadeusz Iwiński (SLD). Wyjazd każdego posła na sześć dni do Azji kosztował ok. 13 tys. zł.
To są jakieś jawne kpiny.
Drugi wyjazd na zaproszenie tej samej instytucji odbył się rok później. Wówczas wziął w nim udział tylko jeden poseł – Jerzy Wenderlich z SLD. Jego wyjazd kosztował 16 tys. zł.
Swoich koneserów ma także Ameryka Południowa. W marcu 2013 roku do Quito (Ekwador) na sesję Unii Międzyparlamentarnej pojechało sześciu posłów i posłanek. Łączny koszt tej ekwadorskiej odysei to 139 tys. zł. Wszystko oczywiście na koszt podatników.
Miłośnikiem Afryki jest poseł Tadeusz Iwiński (SLD), który jest równocześnie rekordzistą w liczbie podróży – jak dotąd odbył ich 72. Wśród nich była także wyprawa do senegalskiego Dakaru na 3–dniowe seminarium Stowarzyszenia Europejskich Parlamentarzystów na rzecz Afryki. Kosztowało to prawie 9 tys. zł.
Jak mniemam wycieczek nieco bliższych było wiele , wiele więcej na sumę też nie małą. dziwne, że nikt nie podaje ileż to razy nasi szacowni posłowie i posłanki latali do USA, aby spotkać się z Polonią.
Nie chodzi mi o to , aby siedzieli w swoich lawach i w nosie dłubali, bo to najczęściej robią, ale o to , aby te ich podróże miały jakikolwiek sens, a nie były tylko podróżami turystycznymi za nasze pieniądze.
Za dwa dni mamy wybory samorządowe, o tym już pisałam , chce tylko dodać, ze jednakowoż wybieram się oddać swój cenny głos, bo liczę na to, że wybrane przeze mnie osoby, o ile się dostaną do rady dzielnicy , zrobią coś pożytecznego. A do zrobienia jest całkiem sporo. Co do prezydenta miasta nie mam jeszcze kandydata, po prostu nie wiem, czy dalej glosować na "bufetową" , która zrobiła jednak dosyć dużo, czy na kogoś innego. Wybór jest dosyć ograniczony pod tym względem. Niestety.
W tych wyborach dla mnie ie ma znaczenia, czy kandydat jest z PO, SLD, PiS, czy tzw. niezależny , liczy się jego doświadczenie i program. Jeżeli ktoś wyjeżdża mi z darmową komunikacja miejską , darmowymi przedszkolami i żłobkami to znaczy , że zaniedba inne sprawy, bo przecież musi wziąć pieniądze z innych inwestycji , aby zrealizować to o czym mówi. Czyż nie?
wtorek, 11 listopada 2014
Buhahhahah
Święto czego??? Niepodległości, hahahhah jasne, a ci faszyści, narodowcy, kibole, chuliganie , którzy rok w rok wywołują burdy, palą, wyrywają bruk, ranią innych to co?? Ot taki nasz Polski przerywnik.
Marszałek ongiś powiedział , naród wspaniały, ale ludzie kurwy. Teraz to już i cały naród to kurwy, które dopuszczają do takiego wstydu . Mnie jest po prostu wstyd , że jestem Polką, że żyje w takim wstrętnym , obmierzłym kraju. Kraju w którym nienawiść i zło czyha na każdego w każdej chwili. Najnormalniej na świecie nie nawiedzę tego narodu idiotów, kretynów, chamów, obiboków , pijaków, nacjonalistów, faszystów,bezradnych stróżów porządku , tego gnuśnego katolskiego zacofania.
Kiedy w końcu ten naród dorośnie do tego aby normalnie , jak to bywa w cywilizowanym świecie obchodzić święta, obchodzić tak ważny dzień jak niepodległość?? Dlaczego muszę się bać ,we własnym kraju, wychodzić z domu po godzinie 16 w święto niepodległości? Dlaczego faszyści zwani chuliganami rzucają we mnie wyrwanym z ulicy brukiem, tylko dlatego , że chce napić się kawy w kawiarni na mieście? Po prostu dlaczego jest tak parszywie, w kraju, który tyle przeszedł w swojej historii??
Marszałek ongiś powiedział , naród wspaniały, ale ludzie kurwy. Teraz to już i cały naród to kurwy, które dopuszczają do takiego wstydu . Mnie jest po prostu wstyd , że jestem Polką, że żyje w takim wstrętnym , obmierzłym kraju. Kraju w którym nienawiść i zło czyha na każdego w każdej chwili. Najnormalniej na świecie nie nawiedzę tego narodu idiotów, kretynów, chamów, obiboków , pijaków, nacjonalistów, faszystów,bezradnych stróżów porządku , tego gnuśnego katolskiego zacofania.
Kiedy w końcu ten naród dorośnie do tego aby normalnie , jak to bywa w cywilizowanym świecie obchodzić święta, obchodzić tak ważny dzień jak niepodległość?? Dlaczego muszę się bać ,we własnym kraju, wychodzić z domu po godzinie 16 w święto niepodległości? Dlaczego faszyści zwani chuliganami rzucają we mnie wyrwanym z ulicy brukiem, tylko dlatego , że chce napić się kawy w kawiarni na mieście? Po prostu dlaczego jest tak parszywie, w kraju, który tyle przeszedł w swojej historii??
poniedziałek, 10 listopada 2014
krótko i zwięźle
Dwóch bogatych ludzi, jeden na 23 miejscu najbogatszych Polaków z przychodem 1,5 mld. zł., drugi prezes Green Property Group, bez żadnych konsultacji społecznych wyjebali , prawie w środku miasta potworny maszt.Ot bo taka mieli potrzebę. Potrzebę wyeksponowania flagi.
Maszt waży 40 ton, mierzy 60 metrów, flaga 100 m.kw. Na dzisiejszym poświęceniu tegoż nie zabrakło Bufeteowej, jej świty i klechy Sowy. Akurat tamtędy wracał z roboty i widziałam.
Mnie osobiście to rybka, czy ktoś chce, czy nie chce wywieszać flagę narodową, ale jakim prawem dwóch bogatych ludzi siłą mnie i innych uszczęśliwia widokiem tejże flagi.
Idąc tym tropem, być może następnym razem ci sami bogacze, albo i inni wypierdolą w centrum Warszawy największego Chrystusa na świecie, tudzież gigantycznego Wojtyłę , albo krzyż. Mając pieniądze gówno ich to obchodzi co obywatele na ten temat myślą. I to ma być demokracją???
Maszt waży 40 ton, mierzy 60 metrów, flaga 100 m.kw. Na dzisiejszym poświęceniu tegoż nie zabrakło Bufeteowej, jej świty i klechy Sowy. Akurat tamtędy wracał z roboty i widziałam.
Mnie osobiście to rybka, czy ktoś chce, czy nie chce wywieszać flagę narodową, ale jakim prawem dwóch bogatych ludzi siłą mnie i innych uszczęśliwia widokiem tejże flagi.
Idąc tym tropem, być może następnym razem ci sami bogacze, albo i inni wypierdolą w centrum Warszawy największego Chrystusa na świecie, tudzież gigantycznego Wojtyłę , albo krzyż. Mając pieniądze gówno ich to obchodzi co obywatele na ten temat myślą. I to ma być demokracją???
sobota, 8 listopada 2014
Dżuma czy cholera?
Tak wybór mamy zajebisty jak podkreśliła moja koleżanka Republikanka. Mamy wybór między mniejszym lub większym idiotą, kretynem, złodziejem, nieudacznikiem, krętaczem czy świętojebliwym.
Za tydzień będziemy wybierać samorządowców, którzy ponoć mają robić nam dobrze, czyli interesować się naszym poletkiem.
Za rok zaś, mamy wybory parlamentarne i tu już będzie syf totalny, bo znowu do Sejmu i Senatu dostaną się ścierwa , złodzieje, krętacze , wulgarne męty.
To co zrobili posłowie PiS-u nie jest czymś nowym i zaskakującym, oni mieli nie fart, żealkoholiczki żony chciały się nachlać swojego , przez siebie wniesionego na pokład alkoholu i wywołały burdę.
Przy okazji wyszło na jaw, że panowie ci, wielokrotnie już kradli nasze pieniądze podpisując listę obecności , nie uczestnicząc w zebraniach, że brali pieniądze na przejazd samochodem a latali tanimi liniami i tym podobne szwindle.
Niestety , nie oni jedni praktykują takie rzeczy. Nasi europosłowie to robią co innego???Wolne żarty.
Sęk w tym, że kandydatów do parlamentu, senatu czy chociażby w wyborach samorządowych mamy jakich mamy, a więc najczęściej z nagonki gównozjadów, bez przygotowania, bez wiedzy, bez zabezpieczenia finansowego, bez kompetencji. Do parlamentu trafiają jakieś złogi i potem mamy to co mamy. Posłowie , którzy mówią zrobio, widzo, są na porządku dziennym. Wziąść, ubrać ( buty) czy wańczać tak mówią nasi przywódcy i tak tez postępują. Dopóki społeczeństwo nie zmądrzeje, dopóty będziemy wybierać idiotów.
A społeczeństwo zamiast mądrzeć głupieje.
"W skrzynce mam 54 tys. maili - mówi Katarzyna Twardowska, rzeczniczka prasowa Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Wszystkie to skargi przeciwko emisji w TVP spotu Kampanii Przeciw Homofobii poświęconego związkom partnerskim."
Czy to jest możliwe w normalnym cywilizowanym kraju????
Czy w normalnym , cywilizowanym kraju, klecha wypowiada takie oto słowa:
"Prawdziwa Polska to nie jest żaden spot wyborczy czy reklamowy takiej czy innej opcji politycznej, Polska to ludzie, Polska to Naród, a ten Naród jest w Kościele"
To odpowiedź na spot z udziałem premier Ewy Kopacz, w którym zasugerowano, że spor o krzyże na ścianach to "bzdura".
Nie , w normalnym kraju, kościół jest kościołem, rząd pracuje dla swoich obywateli, w parlamencie zasiadają ludzie z kompetencjami, nikt nie dywaguje nad aborcją, eutanazją, krzyżami na ścianach, bo ich nie ma, marihuaną czy związkami partnerskimi, bo tam to już dawno wszystko jest.
W tym ciemnogrodzie, za kilka dni będą ponownie palić tęczę, głosić nazistowskie hasła i rozpierdalać wszystko co stanie na drodze prawdziwych polskich patriotów i katolików.
Za tydzień będziemy wybierać samorządowców, którzy ponoć mają robić nam dobrze, czyli interesować się naszym poletkiem.
Za rok zaś, mamy wybory parlamentarne i tu już będzie syf totalny, bo znowu do Sejmu i Senatu dostaną się ścierwa , złodzieje, krętacze , wulgarne męty.
To co zrobili posłowie PiS-u nie jest czymś nowym i zaskakującym, oni mieli nie fart, że
Przy okazji wyszło na jaw, że panowie ci, wielokrotnie już kradli nasze pieniądze podpisując listę obecności , nie uczestnicząc w zebraniach, że brali pieniądze na przejazd samochodem a latali tanimi liniami i tym podobne szwindle.
Niestety , nie oni jedni praktykują takie rzeczy. Nasi europosłowie to robią co innego???Wolne żarty.
Sęk w tym, że kandydatów do parlamentu, senatu czy chociażby w wyborach samorządowych mamy jakich mamy, a więc najczęściej z nagonki gównozjadów, bez przygotowania, bez wiedzy, bez zabezpieczenia finansowego, bez kompetencji. Do parlamentu trafiają jakieś złogi i potem mamy to co mamy. Posłowie , którzy mówią zrobio, widzo, są na porządku dziennym. Wziąść, ubrać ( buty) czy wańczać tak mówią nasi przywódcy i tak tez postępują. Dopóki społeczeństwo nie zmądrzeje, dopóty będziemy wybierać idiotów.
A społeczeństwo zamiast mądrzeć głupieje.
"W skrzynce mam 54 tys. maili - mówi Katarzyna Twardowska, rzeczniczka prasowa Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Wszystkie to skargi przeciwko emisji w TVP spotu Kampanii Przeciw Homofobii poświęconego związkom partnerskim."
Czy to jest możliwe w normalnym cywilizowanym kraju????
Czy w normalnym , cywilizowanym kraju, klecha wypowiada takie oto słowa:
"Prawdziwa Polska to nie jest żaden spot wyborczy czy reklamowy takiej czy innej opcji politycznej, Polska to ludzie, Polska to Naród, a ten Naród jest w Kościele"
To odpowiedź na spot z udziałem premier Ewy Kopacz, w którym zasugerowano, że spor o krzyże na ścianach to "bzdura".
Nie , w normalnym kraju, kościół jest kościołem, rząd pracuje dla swoich obywateli, w parlamencie zasiadają ludzie z kompetencjami, nikt nie dywaguje nad aborcją, eutanazją, krzyżami na ścianach, bo ich nie ma, marihuaną czy związkami partnerskimi, bo tam to już dawno wszystko jest.
W tym ciemnogrodzie, za kilka dni będą ponownie palić tęczę, głosić nazistowskie hasła i rozpierdalać wszystko co stanie na drodze prawdziwych polskich patriotów i katolików.
środa, 5 listopada 2014
Politycznie
Tak, tak dzisiaj będzie o polityce. Za 11 dni odbędą się wybory samorządowe w RP. Kogóż my tu mamy do wybory w tej Warszawie. Pan Sasin z PiS-u ubiega się o krzesło prezydenta Wawy. Przyznaje, że podatków w Warszawie nie płaci i mieszka poza nią. Obiecuje darmową komunikacje miejską. Jak to na słoika przystało gada głupoty. Ciekawe skąd weźmie pieniądze na nowy tabor, na rozbudowę metra itp. inwestycje?? Ups, zapomniałam, przecież żadnych inwestycji już w Warszawie za rządów pana Sasina nie będzie, bo jak zaznaczył pójdzie śladami Lecha Kaczyńskiego.
Pan Rozenek z TR, chce więcej sportu w Warszawie. I jak tu traktować Twój Ruch poważnie???
Sebastian Wierzbicki z SLD, chce wprowadzić bezpłatne żłobki i przedszkola oraz obniżyć czynsze. Aha, to znaczy z czego będą się te żłobki i przedszkola utrzymywały?? Z naszych kurwa podatków ?? Obniżone czynsze to smród i ruina kamienic , bloków. Super.
Pani Ikonowicz-Nosal stawia na zwiększenie opieki społecznej. Dla kogo, dla tych biednych chorych na alkoholizm, dla tych matek co to specjalnie nie wychodzą za mąż aby dostawać pieniądze i ulgi, dla tych wszystkich rencistów, którzy pracują na czarno, czy może dla tych co maja w dupie jakąkolwiek pracę??
Są jeszcze jacyś bliżej nie znani ludzie z bliżej nie znanych ugrupowań , którzy chcą wyburzyć Pałac Kultury i Nauki, zakazać aborcji, propagandy pedalskiej i budować domy komunalne. Wow.
Jest w czym wybierać.
O radnych dzielnic nie wiem nic, jakoś nikt się nie zaprezentował , niczego nie przedstawił, więc jak można kogokolwiek wybrać i po co???
Ten to ci dopiero prawdziwy geniuś, jak ci wszyscy prawdziwi Polacy, co to ino by tęcze palili i faszystowskie hasła wznosili.
Tymczasem za oceanem odbyły się wybory i w moim stanie, Stanie Oregon, obywatele wyrazili zgodę na legalne palenie marihuany w miejscach publicznych. Oregon ju z wcześniej zatwierdził związki partnerskie, a także eutanazję.
Polsce potrzebne są jeszcze lata świetlne , aby dojść do takiego poziomu.
My jesteśmy na poziomie kłócenia się czy zostawić czy usunąć pomniki upamiętniające żołnierzy Armii Czerwonej. My jesteśmy na poziomie budowania jakichś masztów wolności, poprzez które, nasi kretyńscy współobywatele będą wyrażali swój patriotyzm.
Bo Polacy nie wiedzą czym jest patriotyzm, im kojarzy się to albo z machaniem chorągiewką , albo z przelewaniem krwi. My jesteśmy na poziomie palenia tęczy , bo kojarzy się ona z pedalstwem, a jak wiadomo pedalstwo to zbrodnia. My jesteśmy na poziomie zakazywania aborcji, in vitro , bo tak mówi klecha. My jesteśmy na poziomie obrońców Ukraińców, a własną historię chcemy wymazać gumką.
Jesteśmy niestety, głupim, zaściankowym narodem, zniewolonym przez watykanistów i garstkę powalonych katolików. To jest przykre, ze ten naród dał sobie wleźć na głowę tej watasze i dalej pozwala im się panoszyć.
Pan Rozenek z TR, chce więcej sportu w Warszawie. I jak tu traktować Twój Ruch poważnie???
Sebastian Wierzbicki z SLD, chce wprowadzić bezpłatne żłobki i przedszkola oraz obniżyć czynsze. Aha, to znaczy z czego będą się te żłobki i przedszkola utrzymywały?? Z naszych kurwa podatków ?? Obniżone czynsze to smród i ruina kamienic , bloków. Super.
Pani Ikonowicz-Nosal stawia na zwiększenie opieki społecznej. Dla kogo, dla tych biednych chorych na alkoholizm, dla tych matek co to specjalnie nie wychodzą za mąż aby dostawać pieniądze i ulgi, dla tych wszystkich rencistów, którzy pracują na czarno, czy może dla tych co maja w dupie jakąkolwiek pracę??
Są jeszcze jacyś bliżej nie znani ludzie z bliżej nie znanych ugrupowań , którzy chcą wyburzyć Pałac Kultury i Nauki, zakazać aborcji, propagandy pedalskiej i budować domy komunalne. Wow.
Jest w czym wybierać.
O radnych dzielnic nie wiem nic, jakoś nikt się nie zaprezentował , niczego nie przedstawił, więc jak można kogokolwiek wybrać i po co???
Ten to ci dopiero prawdziwy geniuś, jak ci wszyscy prawdziwi Polacy, co to ino by tęcze palili i faszystowskie hasła wznosili.
Tymczasem za oceanem odbyły się wybory i w moim stanie, Stanie Oregon, obywatele wyrazili zgodę na legalne palenie marihuany w miejscach publicznych. Oregon ju z wcześniej zatwierdził związki partnerskie, a także eutanazję.
Polsce potrzebne są jeszcze lata świetlne , aby dojść do takiego poziomu.
My jesteśmy na poziomie kłócenia się czy zostawić czy usunąć pomniki upamiętniające żołnierzy Armii Czerwonej. My jesteśmy na poziomie budowania jakichś masztów wolności, poprzez które, nasi kretyńscy współobywatele będą wyrażali swój patriotyzm.
Bo Polacy nie wiedzą czym jest patriotyzm, im kojarzy się to albo z machaniem chorągiewką , albo z przelewaniem krwi. My jesteśmy na poziomie palenia tęczy , bo kojarzy się ona z pedalstwem, a jak wiadomo pedalstwo to zbrodnia. My jesteśmy na poziomie zakazywania aborcji, in vitro , bo tak mówi klecha. My jesteśmy na poziomie obrońców Ukraińców, a własną historię chcemy wymazać gumką.
Jesteśmy niestety, głupim, zaściankowym narodem, zniewolonym przez watykanistów i garstkę powalonych katolików. To jest przykre, ze ten naród dał sobie wleźć na głowę tej watasze i dalej pozwala im się panoszyć.
piątek, 31 października 2014
halloween
Jak co roku, odezwały się nożyce, czyli katole z krwi i kości i zaprotestowali , względem Halloween.
Kuria warszawska wydała oświadczenie:
Korzenie "Halloween" związane są z pogańskimi obchodami święta duchów i z oddawaniem czci celtyckiemu bogu śmierci. Anton Lavey, twórca współczesnego satanizmu, stwierdził iż noc z 31 października na 1 listopada jest największym świętem lucyferycznym. Mają wtedy miejsce wzmożone liczebnie akty przemocy o charakterze okultystycznym. Kościół otwarcie sprzeciwia się takim praktykom.
Woooow !!!!
Czujecie tego diabła za skórą? Ja czuję każdego 31 października , kiedy to zapalam swoją dynię.
Fronda postanowiła chrzcić dynie i głosić, że Halloween to pierwszy stopień do piekła. Idąc tym tropem , Amerykanie to diabły wrodzone, bo tam akurat Hallowen kwitnie:)) Katolicki Meksyk też może rozłożyć nie jednego polskiego katola na łopatki. Ale co tam, polski katol wie lepiej i basta.
Aha , gdyby jakieś dziecko, przebrane, zapukało do waszych drzwi w oczekiwaniu na cukierki to musicie zapytać się czy chodzi ono do kościoła i czy się spowiada. Tak mówi katolicki dwumiesięcznik " Miłujcie się". Jak sama nazwa sugeruje , miłujcie takich samych jak wy, bo wszyscy inni to zło, które trzeba tępić.
I na koniec. Ni eto , że katole nie świętują , ależ świętują . wymyślili sobie jakieś pogańskie halowins, które polega na tym, że biedne dzieci, głupich katoli przebierają się w jakiś tam świętych i paradują po ulicach. Obciach i poruta, po prostu.
Kuria warszawska wydała oświadczenie:
Korzenie "Halloween" związane są z pogańskimi obchodami święta duchów i z oddawaniem czci celtyckiemu bogu śmierci. Anton Lavey, twórca współczesnego satanizmu, stwierdził iż noc z 31 października na 1 listopada jest największym świętem lucyferycznym. Mają wtedy miejsce wzmożone liczebnie akty przemocy o charakterze okultystycznym. Kościół otwarcie sprzeciwia się takim praktykom.
Woooow !!!!
Czujecie tego diabła za skórą? Ja czuję każdego 31 października , kiedy to zapalam swoją dynię.
Fronda postanowiła chrzcić dynie i głosić, że Halloween to pierwszy stopień do piekła. Idąc tym tropem , Amerykanie to diabły wrodzone, bo tam akurat Hallowen kwitnie:)) Katolicki Meksyk też może rozłożyć nie jednego polskiego katola na łopatki. Ale co tam, polski katol wie lepiej i basta.
Aha , gdyby jakieś dziecko, przebrane, zapukało do waszych drzwi w oczekiwaniu na cukierki to musicie zapytać się czy chodzi ono do kościoła i czy się spowiada. Tak mówi katolicki dwumiesięcznik " Miłujcie się". Jak sama nazwa sugeruje , miłujcie takich samych jak wy, bo wszyscy inni to zło, które trzeba tępić.
I na koniec. Ni eto , że katole nie świętują , ależ świętują . wymyślili sobie jakieś pogańskie halowins, które polega na tym, że biedne dzieci, głupich katoli przebierają się w jakiś tam świętych i paradują po ulicach. Obciach i poruta, po prostu.
wtorek, 28 października 2014
Co w trawie piszczy
W trawie katolskiej oczywiście piszczy, że aż "miło". Wstrętny spuchlacz Dydycz ubolewa, że oto "Kościół jest atakowany również za to, że jego przedstawiciele nie są
donosicielami i nie przekazują informacji na temat pedofilii do
odpowiednich instancji".
Dydyczowi musi, że się ta pedofilia bardzo podoba, być może ma coś za uszami w tej sprawie , że tak bardzo broni zwyrodnialców, którzy zaspakajają swoje seksualne potrzeby z dziećmi. Obrzydliwość tej wypowiedzi jest wręcz nie do przyjęcia przez normalnych ludzi, jest jak mniemam do przyjęcia przez katolików, ale ....
Katolicy( nie wszyscy, ale większość w naszym kraju) to taki odłam ludzi, którzy łykają wszelkie kłamstwa i herezje głoszone przez sukienkowych.
Bp Tadeusz Pikus [biskup drohiczyński] zaś nie tylko uważa, ale i głośno mówi, że kobiety nie mają prawa do antykoncepcji, aborcji ani in vitro. Jak mniemam kobiety w katolandzie mają prawo do rodzenia dzieci , wszystkich dzieci, upośledzonych, nieuleczalnie chorych, poczętych w wyniku gwałtu. A te bezpłodne, no cóż, bóg tak chciał i fenito.
Hoser natomiast uświadomił swoje owieczki, że Dowodem miłości jest nie tylko sam akt małżeński, ale także wstrzymanie się od tego aktu.
Komponent męski w małżeństwie nam tu umyka. Okresowa wstrzemięźliwość funkcjonuje, bez niej nie można żyć.
Bez niej dążylibyśmy do animalizacji życia. Bez okresowej wstrzemięźliwości nie będzie wierności.
Inaczej mówiąc, seks małżeński tylko dla prokreacji!
Gądecki, zauważył , że kościół nie może się otworzyć na związki jednopłciowe, bo małżeństwo sakramentalne w żaden sposób nie stanowi równoważni dla związku osób jednopłciowych. Dzieci w tych związkach jednopłciowych, są kochane, mają lepsze warunki życia, ale nie ma tego zasadniczego momentu, który jest w normalnej rodzinie ojca i matki – mianowicie komplementarności w wychowaniu od strony macierzyńskiej i ojcowskiej.
Co to znaczy? Czy ktoś mógłby mi to przetłumaczyć na nasz język.
Caritas w Katowicach oznajmił , że jest goły i wesoły, nie ma pieniędzy aby pomóc poszkodowanym w pożarze kamienicy. Szczerze , nie wierzę w te objawienia, bo klechy zawsze mają kasę, ale na swoje potrzeby, a nie na potrzeby owieczek to raz, dwa, jeżeli byłoby to prawdą, to oznaczałoby , że luzie mądrzeją i klechom nie dają.
Czasami , aby sobie umilić dzień, wchodzę na Frondę, czytając te wypociny, rże ze śmiechu. Bo czy coś takiego jak to nie wzbudza w was śmiechu?
"
Mam 59 lat. W latach siedemdziesiątych ub. wieku nieświadomie zacząłem igrać z ogniem przez zaangażowanie się w praktyki okultystyczne. Byłem wówczas człowiekiem „wierzącym” i „praktykującym”: dwa razy w roku chodziłem do spowiedzi i Komunii św., nie znałem Pisma św., nie żyłem zgodnie z Ewangelią. Byłem katolikiem nijakim i niebezpiecznym, bo dawałem innym zły przykład. Nie wiedziałem, że trzymanie w domu różnych posążków, talizmanów, kart tarota, książek uzdrowicieli, czasopism pornograficznych jest grzechem, że Bóg naprawdę troszczy się o mnie i zależy Mu na mnie i moim szczęściu.
Niestety tacy pojebani ludzie są wśród nas i nic się na to nie poradzi.
Dydyczowi musi, że się ta pedofilia bardzo podoba, być może ma coś za uszami w tej sprawie , że tak bardzo broni zwyrodnialców, którzy zaspakajają swoje seksualne potrzeby z dziećmi. Obrzydliwość tej wypowiedzi jest wręcz nie do przyjęcia przez normalnych ludzi, jest jak mniemam do przyjęcia przez katolików, ale ....
Katolicy( nie wszyscy, ale większość w naszym kraju) to taki odłam ludzi, którzy łykają wszelkie kłamstwa i herezje głoszone przez sukienkowych.
Bp Tadeusz Pikus [biskup drohiczyński] zaś nie tylko uważa, ale i głośno mówi, że kobiety nie mają prawa do antykoncepcji, aborcji ani in vitro. Jak mniemam kobiety w katolandzie mają prawo do rodzenia dzieci , wszystkich dzieci, upośledzonych, nieuleczalnie chorych, poczętych w wyniku gwałtu. A te bezpłodne, no cóż, bóg tak chciał i fenito.
Hoser natomiast uświadomił swoje owieczki, że Dowodem miłości jest nie tylko sam akt małżeński, ale także wstrzymanie się od tego aktu.
Komponent męski w małżeństwie nam tu umyka. Okresowa wstrzemięźliwość funkcjonuje, bez niej nie można żyć.
Bez niej dążylibyśmy do animalizacji życia. Bez okresowej wstrzemięźliwości nie będzie wierności.
Inaczej mówiąc, seks małżeński tylko dla prokreacji!
Gądecki, zauważył , że kościół nie może się otworzyć na związki jednopłciowe, bo małżeństwo sakramentalne w żaden sposób nie stanowi równoważni dla związku osób jednopłciowych. Dzieci w tych związkach jednopłciowych, są kochane, mają lepsze warunki życia, ale nie ma tego zasadniczego momentu, który jest w normalnej rodzinie ojca i matki – mianowicie komplementarności w wychowaniu od strony macierzyńskiej i ojcowskiej.
Co to znaczy? Czy ktoś mógłby mi to przetłumaczyć na nasz język.
Caritas w Katowicach oznajmił , że jest goły i wesoły, nie ma pieniędzy aby pomóc poszkodowanym w pożarze kamienicy. Szczerze , nie wierzę w te objawienia, bo klechy zawsze mają kasę, ale na swoje potrzeby, a nie na potrzeby owieczek to raz, dwa, jeżeli byłoby to prawdą, to oznaczałoby , że luzie mądrzeją i klechom nie dają.
Czasami , aby sobie umilić dzień, wchodzę na Frondę, czytając te wypociny, rże ze śmiechu. Bo czy coś takiego jak to nie wzbudza w was śmiechu?
"
Mam 59 lat. W latach siedemdziesiątych ub. wieku nieświadomie zacząłem igrać z ogniem przez zaangażowanie się w praktyki okultystyczne. Byłem wówczas człowiekiem „wierzącym” i „praktykującym”: dwa razy w roku chodziłem do spowiedzi i Komunii św., nie znałem Pisma św., nie żyłem zgodnie z Ewangelią. Byłem katolikiem nijakim i niebezpiecznym, bo dawałem innym zły przykład. Nie wiedziałem, że trzymanie w domu różnych posążków, talizmanów, kart tarota, książek uzdrowicieli, czasopism pornograficznych jest grzechem, że Bóg naprawdę troszczy się o mnie i zależy Mu na mnie i moim szczęściu.
Kiedy miałem 23 lata, poznałem
dziewczynę. Była niepraktykująca, a jej matka była rozwódką,
systematycznie korzystającą z usług tarocistki. Nie wiedziałem wtedy, że
grzech rodziców, szczególnie grzech bałwochwalstwa, często przenosi się
na dzieci. Wzięliśmy ślub i mieszkaliśmy pod jednym dachem z teściową.
Urodziło nam się dwoje kochanych dzieci, jednak po pięciu latach
małżeństwa żona stwierdziła, że kocha innego i że między nami wszystko
skończone. Wziąłem walizkę i wyprowadziłem się. Przeżyłem załamanie
nerwowe, uciekałem w alkohol i leki. Nie chciałem pić, a musiałem;
chciałem się zapić na śmierć – nie mogłem…
W 1991 r. w audycji radiowej usłyszałem ogłoszenie: „Joga, relaks,
dobre samopoczucie. Zajęcia pod wskazanym adresem”. Po mniej więcej
trzech miesiącach uczestnictwa w zajęciach relaksu, medytacji
wschodnich, ćwiczeń jogi czułem się znacznie lepiej. Nauczyciel był
bardzo miły; podarował mi nawet koszulkę, która mi się bardzo podobała,
czym zdobył sobie moje bezgraniczne zaufanie. Byłem nieświadomy tego
zła, na zewnątrz ładnie wyglądającego i dającego pozytywne efekty
(przestałem pić i palić), brnąłem więc dalej w to bagno. Dużo
medytowałem. Po wyjeździe na szkolenie do Holandii sam zacząłem
prowadzić zajęcia z relaksu i dopiero wtedy odkryłem, dlaczego jest on
taki skuteczny. Otóż prowadzący wykonuje mantrę, która naprawdę otwiera
człowieka na działanie złego ducha. Celem tych zajęć jest „oświecenie” –
stan równy Bogu (100% pychy!).
Bywały okresy w moim życiu, że chciałem się z tego wycofać, bo
zaczynałem widzieć zło, jakie się pod tym wszystkim kryje, jednak nie
potrafiłem, gdyż działa to gorzej niż nałóg. Dopiero w 2002 r. modlitwa
mojej mamy została wysłuchana. Był taki moment, kiedy na oczach guru
ukląkłem i poprosiłem Boga: „Boże, powiedz, co tu jest grane, gdzie ja
jestem?”. Pan zlitował się nade mną i otrzymałem światło dla umysłu.
Dotarło do mnie, że to jest sekta, że guru kieruje naszymi umysłami i że
jesteśmy ubezwłasnowolnieni. Moja decyzja była natychmiastowa: muszę
stąd uciekać! Wówczas prysnął mit dobrego samopoczucia, a zaczął się
horror. Szatan zabrał mi siły, energię i chęć do życia. Zostałem bez
pieniędzy i jakiegokolwiek dowodu tożsamości. Te dziesięć lat w sekcie,
setki godzin medytacji o różnych bóstwach i mocach szatańskich, studia
sufizmu, buddyzmu i tarota dały szatanowi przystęp do mojej duszy. Miało
być oświecenie, a skończyło się ruiną duchową, psychiczną, fizyczną i
materialną…
Po spowiedzi odbytej w krakowskich Łagiewnikach, w sanktuarium
Bożego Miłosierdzia, przez pół roku walczyłem sam ze sobą, żeby móc
wejść do kościoła i normalnie się modlić, szczególnie na różańcu, który
jest bronią atomową przeciwko szatanowi. Dziś wiem, że byłem wtedy
głęboko w piekle i że dopiero po moim nawróceniu zaczął się proces
mojego oczyszczania i przywracania do życia w Chrystusie. Wyrzuciłem
wszystkie posążki Buddy, wszystkie tzw. talizmany szczęścia, a książki
innych religii i sekt spaliłem. Przestałem też kupować kolorowe śmieci z
horoskopami i pornografią. Trafiłem do Odnowy w Duchu Świętym, gdzie
kapłani i animatorzy modlili się nade mną. Pan Jezus na modlitwie
pokazał mi moje zranienia: od dziecka byłem przeklinany, a więc duchowo
poraniony. Poświęcone zostało również moje mieszkanie, w którym działy
się różne dziwne rzeczy, tak że nie mogłem w nim spać. Jezus Chrystus
podczas Eucharystii, adoracji Najświętszego Sakramentu dawał mi
nieskończenie więcej wszystkiego, niż szatan zabierał. Doświadczałem
też, czytając codziennie Pismo św., że słowo Boże jest żywe i zawsze
aktualne. Zacząłem poznawać naukę Chrystusa, czytałem wiele religijnych
książek i nastąpiła we mnie przemiana. Jest to proces wymagający czasu i
konsekwencji. Ale nareszcie zaczynam budować swoje życie na Skale. Na
pierwszym miejscu w moim życiu jest teraz Pan Bóg, a nie jakieś bożki.
Wszystkim ludziom poranionym przez grzech proponuję cierpliwość i
systematyczność w życiu duchowym. Ja odrodziłem się fizycznie, psychicznie
i duchowo – trochę jak św. Augustyn. Skoro więc on został wielkim
świętym, to i ja – stary grzesznik – też chcę zostać wielkim świętym! I
Wy też bądźcie wielkimi świętymi!"
WiesławNiestety tacy pojebani ludzie są wśród nas i nic się na to nie poradzi.
środa, 22 października 2014
Ohydztwa prawicy
W następnym tygodniu TVP pokaże spot przygotowany przez Kampanię przeciwko Homofobii zatytułowany "Najbliżsi - obcy"
przedstawia dzień z życia pary kobiet: śmieją się, kłócą, wspólnie
spacerują, modlą się, a na koniec świętują wraz z rodziną kolejną
rocznicę związku. Oto on:
Spotu jeszcze nie emitowano, a już jest awantura. Wywołała ja ta wywłoka Pawłowicz. Według mnie jest to najobrzydliwsza , najwredniejsza a przy tym i najgłupsza baba w polskim Sejmie.
W/g wyżej wymienionej ten spot upokarza katolików i kościół powinien wystąpić w ich obronie.
Nie wiem jak wy , ale ja nie widzę w tym spocie nic co miałoby upokarzać katolików.
" Osamotnieni, rozproszeni katolicy nie obronią się przed lewacką przemocą." co to ku__a ma znaczyć? Po pierwsze jacy osamotnieni, jacy rozproszeni katolicy i jaka lewacka przemoc?? Czy ten babsztyl już zgłupiał do cna??
" Emisja tego spotu właśnie teraz jest formą nacisku na polityków, na posłów, aby wreszcie przepchnęli przez Sejm przemocową konwencję. Przecież wyświetlenie tego spotu przez TVP akurat teraz nie dzieje się przypadkowo. Środowiska lewackie nie są zadowolone z faktu, że przyjęcie szkodliwej dla Polski konwencji trwa tyle czasu. Chcą więc zagrać na fundamentalnych uczuciach, jak współczucie, litość, pragnienie przez ludzi „szczęścia”. Film działa na emocje, ale usypia rozum."
Zacznę od tego, że , o ile w ogóle Pawłowicz rozum ma, to jest on w permanentnej komie, nie tylko uśpiony. Wciąż nie rozumiem już nie tylko tej wredoty, co całej prawicy, co ma piernik do wiatraka, czyli ustawa o zwalczaniu przemocy ze związkami partnerskimi? Może mi to ktoś wytłumaczyć.
"Spot „Najbliżsi obcy” narusza Konstytucję, która w art. 18 definiuje małżeństwo jako związek biologicznych kobiety i mężczyzny i nakłada na państwo obowiązek ochrony i promocji tej wspólnoty rodzicielstwa i macierzyństwa. Spot Kampanii Przeciw Homofobii, który zamierza nadać TVP narusza więc system wartości wskazany w Konstytucji i ustawach, nie tylko o radiofonii i telewizji, ale narusza także prawo rodzinne cywilne w Polsce."
Gdzie w tym spocie jest mowa o małżeństwie?? Nigdzie. Atak na marginesie to być rodzicem i cieszyć się macierzyństwem można i w związkach partnerskich nie tylko w małżeństwie, ale tego Pawłowicz nie wie, bo i skąd.
Akurat w tym przypadku TVP wypełnia swoją misję i to w 100% , edukuje kretynów , że lesbijki to nie potwory, stare obmierzłe babony , ale normalne kobiety, które żyją jak wszyscy inni.
Ale Pawłowicz tego nie widzi i nie akceptuje , bo jej nie chce nikt, dlatego jest taka sfrustrowana.
"Emisja takiego spotu narusza reguły demokracji, ponieważ ogromne kłopoty z przebiciem się ze swoim przekazem mają dominujące w Polsce środowiska katolickie, które nie mogą liczyć na łaskawe i darmowe udostępnianie im czasu antenowego na przedstawienie ich postulatów czy transmisję wielotysięcznych manifestacji."
Tu już babon przegiął i to mocno. Kłamie jak "bura suka", że zacytuje klasyka. Co niedziela w TVP są msze , co wiadomości są jakie wzmianki z Watykanu czy tym podobne ględzenia polskich klech. Kościół i kościelna prawica całkowicie zdominowała polskie media, polską szkołę, kulturę i codzienne życie. Sucz po prostu szczuje swoich pobratymców przeciwko nam i tyle.
Ale aby było jeszcze weselej, to muszę wam napisać, ze pan minister Halicki właśnie podarował kościołowi dodatkowe 23 mln. zł. W tym roku kościół dostał od państwa 95 mln. zł, a w następnym dostanie o 23 mln. więcej. Nie ma w RP na żłobki, przedszkola, dzieci chodzą głodne, ale co tam, grunt, że klechy dostaną, bo takie to biedne przecież.
Na koniec ciekawostka, otóż kościół Latającego Potwora Spaghetti niezostanie zarejestrowany, tak uznał Halicki, bo to jest parodia z religii.
Spotu jeszcze nie emitowano, a już jest awantura. Wywołała ja ta wywłoka Pawłowicz. Według mnie jest to najobrzydliwsza , najwredniejsza a przy tym i najgłupsza baba w polskim Sejmie.
W/g wyżej wymienionej ten spot upokarza katolików i kościół powinien wystąpić w ich obronie.
Nie wiem jak wy , ale ja nie widzę w tym spocie nic co miałoby upokarzać katolików.
" Osamotnieni, rozproszeni katolicy nie obronią się przed lewacką przemocą." co to ku__a ma znaczyć? Po pierwsze jacy osamotnieni, jacy rozproszeni katolicy i jaka lewacka przemoc?? Czy ten babsztyl już zgłupiał do cna??
" Emisja tego spotu właśnie teraz jest formą nacisku na polityków, na posłów, aby wreszcie przepchnęli przez Sejm przemocową konwencję. Przecież wyświetlenie tego spotu przez TVP akurat teraz nie dzieje się przypadkowo. Środowiska lewackie nie są zadowolone z faktu, że przyjęcie szkodliwej dla Polski konwencji trwa tyle czasu. Chcą więc zagrać na fundamentalnych uczuciach, jak współczucie, litość, pragnienie przez ludzi „szczęścia”. Film działa na emocje, ale usypia rozum."
Zacznę od tego, że , o ile w ogóle Pawłowicz rozum ma, to jest on w permanentnej komie, nie tylko uśpiony. Wciąż nie rozumiem już nie tylko tej wredoty, co całej prawicy, co ma piernik do wiatraka, czyli ustawa o zwalczaniu przemocy ze związkami partnerskimi? Może mi to ktoś wytłumaczyć.
"Spot „Najbliżsi obcy” narusza Konstytucję, która w art. 18 definiuje małżeństwo jako związek biologicznych kobiety i mężczyzny i nakłada na państwo obowiązek ochrony i promocji tej wspólnoty rodzicielstwa i macierzyństwa. Spot Kampanii Przeciw Homofobii, który zamierza nadać TVP narusza więc system wartości wskazany w Konstytucji i ustawach, nie tylko o radiofonii i telewizji, ale narusza także prawo rodzinne cywilne w Polsce."
Gdzie w tym spocie jest mowa o małżeństwie?? Nigdzie. Atak na marginesie to być rodzicem i cieszyć się macierzyństwem można i w związkach partnerskich nie tylko w małżeństwie, ale tego Pawłowicz nie wie, bo i skąd.
Akurat w tym przypadku TVP wypełnia swoją misję i to w 100% , edukuje kretynów , że lesbijki to nie potwory, stare obmierzłe babony , ale normalne kobiety, które żyją jak wszyscy inni.
Ale Pawłowicz tego nie widzi i nie akceptuje , bo jej nie chce nikt, dlatego jest taka sfrustrowana.
"Emisja takiego spotu narusza reguły demokracji, ponieważ ogromne kłopoty z przebiciem się ze swoim przekazem mają dominujące w Polsce środowiska katolickie, które nie mogą liczyć na łaskawe i darmowe udostępnianie im czasu antenowego na przedstawienie ich postulatów czy transmisję wielotysięcznych manifestacji."
Tu już babon przegiął i to mocno. Kłamie jak "bura suka", że zacytuje klasyka. Co niedziela w TVP są msze , co wiadomości są jakie wzmianki z Watykanu czy tym podobne ględzenia polskich klech. Kościół i kościelna prawica całkowicie zdominowała polskie media, polską szkołę, kulturę i codzienne życie. Sucz po prostu szczuje swoich pobratymców przeciwko nam i tyle.
Ale aby było jeszcze weselej, to muszę wam napisać, ze pan minister Halicki właśnie podarował kościołowi dodatkowe 23 mln. zł. W tym roku kościół dostał od państwa 95 mln. zł, a w następnym dostanie o 23 mln. więcej. Nie ma w RP na żłobki, przedszkola, dzieci chodzą głodne, ale co tam, grunt, że klechy dostaną, bo takie to biedne przecież.
Na koniec ciekawostka, otóż kościół Latającego Potwora Spaghetti niezostanie zarejestrowany, tak uznał Halicki, bo to jest parodia z religii.
piątek, 17 października 2014
Piątkowo
Tak a propos folkloru, a właściwie tej ciemnoty jaka panuje w tym kraju.
Wczoraj, na cmentarzu komunalnym we Wrocławiu odbył się pierwszy pogrzeb ekumeniczny nienarodzonych dzieci. W zbiorowej mogile pochowano 50 osób. Logicznie ujmując to od kiedy nienarodzone coś jest osobą?? Coś nienarodzone jest niczym , tego czegoś nie ma i nie było. Jak można pochować w mogile nic, czyli "zwitek" komórek"??? To jest kurwa paranoja do entej potęgi. Żaden normalny człowiek nie jest w stanie tego nawet ogarnąć.
Kolejną paranoją jest to, że jesteśmy bodajże ostatnim przyczółkiem ciemnoty w Europie, karzemy ludzi za obrazę uczuć religijnych.
Podobno katoliccy lekarze, jak mniemam , nie wszyscy, chcą prawa zakazującego transplantacji narządów, gdyż ich zdaniem narządy do przeszczepu pobierane są od żywych ludzi. Nie wiem jakich horrorów się ci ludzie naoglądali, ale to prawo nigdy nie przejdzie. Nawet w takim zadupiu jak RP.
Marysia od Tuska, bohaterka narodowa polskiej prawicy stwierdziła, że homoseksualistów należy leczyć, bo przyczynili się do upadku Rzymu. Ja proponuje , aby owa Marysia poddała się przymusowemu leczeniu w szpitalu psychiatrycznym. Takie przypadki przy odpowiednich lekach można próbować wyleczyć, a co najmniej podleczyć.
Tzw. elita wystosowała apel do rządu polskiego , oto on:
Kościół, jak każda legalnie działająca organizacja, ma pełne prawo wyrażania swoich poglądów w rozmaitych kwestiach, zwłaszcza moralnych, oraz do podejmowania działań w celu wprowadzania w życie swych postulatów, ale w granicach obowiązującego prawa. Z tego jednak nie wynika, że owe postulaty - wszystkie i zawsze - mają być akceptowane i realizowane przez władze publiczne. Takie też jest stanowisko sporej i stale zwiększającej się liczby Polaków. Jest to wystarczający sygnał dla władz państwowych, aby ściśle przestrzegały zasady neutralności światopoglądowej państwa zagwarantowanej w Konstytucji RP.
Władze RP są nadmiernie uległe wobec roszczeń Kościoła w sprawach finansowych, edukacyjnych, blokowania inicjatyw legislacyjnych w tzw. gorących materiach prawnych i społecznych (np. związki partnerskie, przemoc w rodzinie) czy demonstracyjnego eksponowania symboli religijnych w instytucjach publicznych. Postawa ta nie ma żadnego racjonalnego uzasadnienia. Bywa, że uroczystości o charakterze państwowym mają przede wszystkim charakter religijny, a władze publiczne stają się dodatkiem do hierarchów kościelnych występujących w roli rzeczywistych gospodarzy. Prowadzi to do degradacji państwa i obniżenia jego prestiżu w skali krajowej, a nawet międzynarodowej.
Spotykamy się także z działaniami przedstawicieli Kościoła o charakterze bliskim kolizji z prawem lub przekraczającym tę barierę w postaci wzywania do naruszania prawa, gróźb pod adresem osób rezygnujących z katechezy w szkole, zmuszania uczniów do uczestniczenia w obrzędach religijnych, domagania się przez szkoły ujawniania przez rodziców lub uczniów swojego światopoglądu, obrażania ludzi niewierzących w publicznych wypowiedziach duchownych czy nawet deprecjonowania najwyższych przedstawicieli władz państwowych.
Częste przypadki bezczynności organów RP wobec tego rodzaju zaszłości mają bardzo negatywny skutek dla spójności społecznej i winny być zastąpione działaniami mającymi na celu pełne urzeczywistnienie ustrojowych podstaw państwa polskiego i jego porządku prawnego, tak jak tego wymaga konstytucja i inne ustawy.
Cały tekst: http://wyborcza.pl/0,141703.html#ixzz3GQAlJjYH
Wczoraj, na cmentarzu komunalnym we Wrocławiu odbył się pierwszy pogrzeb ekumeniczny nienarodzonych dzieci. W zbiorowej mogile pochowano 50 osób. Logicznie ujmując to od kiedy nienarodzone coś jest osobą?? Coś nienarodzone jest niczym , tego czegoś nie ma i nie było. Jak można pochować w mogile nic, czyli "zwitek" komórek"??? To jest kurwa paranoja do entej potęgi. Żaden normalny człowiek nie jest w stanie tego nawet ogarnąć.
Kolejną paranoją jest to, że jesteśmy bodajże ostatnim przyczółkiem ciemnoty w Europie, karzemy ludzi za obrazę uczuć religijnych.
Podobno katoliccy lekarze, jak mniemam , nie wszyscy, chcą prawa zakazującego transplantacji narządów, gdyż ich zdaniem narządy do przeszczepu pobierane są od żywych ludzi. Nie wiem jakich horrorów się ci ludzie naoglądali, ale to prawo nigdy nie przejdzie. Nawet w takim zadupiu jak RP.
Marysia od Tuska, bohaterka narodowa polskiej prawicy stwierdziła, że homoseksualistów należy leczyć, bo przyczynili się do upadku Rzymu. Ja proponuje , aby owa Marysia poddała się przymusowemu leczeniu w szpitalu psychiatrycznym. Takie przypadki przy odpowiednich lekach można próbować wyleczyć, a co najmniej podleczyć.
Tzw. elita wystosowała apel do rządu polskiego , oto on:
Kościół, jak każda legalnie działająca organizacja, ma pełne prawo wyrażania swoich poglądów w rozmaitych kwestiach, zwłaszcza moralnych, oraz do podejmowania działań w celu wprowadzania w życie swych postulatów, ale w granicach obowiązującego prawa. Z tego jednak nie wynika, że owe postulaty - wszystkie i zawsze - mają być akceptowane i realizowane przez władze publiczne. Takie też jest stanowisko sporej i stale zwiększającej się liczby Polaków. Jest to wystarczający sygnał dla władz państwowych, aby ściśle przestrzegały zasady neutralności światopoglądowej państwa zagwarantowanej w Konstytucji RP.
Władze RP są nadmiernie uległe wobec roszczeń Kościoła w sprawach finansowych, edukacyjnych, blokowania inicjatyw legislacyjnych w tzw. gorących materiach prawnych i społecznych (np. związki partnerskie, przemoc w rodzinie) czy demonstracyjnego eksponowania symboli religijnych w instytucjach publicznych. Postawa ta nie ma żadnego racjonalnego uzasadnienia. Bywa, że uroczystości o charakterze państwowym mają przede wszystkim charakter religijny, a władze publiczne stają się dodatkiem do hierarchów kościelnych występujących w roli rzeczywistych gospodarzy. Prowadzi to do degradacji państwa i obniżenia jego prestiżu w skali krajowej, a nawet międzynarodowej.
Spotykamy się także z działaniami przedstawicieli Kościoła o charakterze bliskim kolizji z prawem lub przekraczającym tę barierę w postaci wzywania do naruszania prawa, gróźb pod adresem osób rezygnujących z katechezy w szkole, zmuszania uczniów do uczestniczenia w obrzędach religijnych, domagania się przez szkoły ujawniania przez rodziców lub uczniów swojego światopoglądu, obrażania ludzi niewierzących w publicznych wypowiedziach duchownych czy nawet deprecjonowania najwyższych przedstawicieli władz państwowych.
Częste przypadki bezczynności organów RP wobec tego rodzaju zaszłości mają bardzo negatywny skutek dla spójności społecznej i winny być zastąpione działaniami mającymi na celu pełne urzeczywistnienie ustrojowych podstaw państwa polskiego i jego porządku prawnego, tak jak tego wymaga konstytucja i inne ustawy.
Cały tekst: http://wyborcza.pl/0,141703.html#ixzz3GQAlJjYH
Czekam na odzew...kościoła, bo jak mówią uderz w stół , a nożyce się odezwą.
I na koniec smaczek dla wszystkich tych , którzy wciąż popierają Ukrainę.
Ukraiński prezydent Petro Poroszenko w dzisiejszym swoim rozporządzeniu napisał:
I co polaczki, dalej będziecie gloryfikować "braci "Ukrainców?
W celu uhonorowania męstwa i heroizmu obrońców niepodległości i integralności Ukrainy, wojskowych tradycji i zwycięstw ukraińskiego narodu, a także dalszej budowy mocnego patriotycznego ducha w społeczeństwie, postanawiam ustanowić na Ukrainie święto – Dzień Obrońcy Ojczyzny, który obchodzony będzie corocznie 14 października.Skąd taka data? 14 października 1942 r. utworzona została Ukraińska Powstańcza Armia, odpowiedzialna za ludobójstwo dokonane na Kresach Wschodnich oraz na Lubelszczyźnie i Podkarpaciu.
I co polaczki, dalej będziecie gloryfikować "braci "Ukrainców?
środa, 15 października 2014
Folklor
Od lat pisze , że katolicyzm w Polsce to nic innego jak folklor, że nie ma nic wspólnego z religią katolicką, jako taką. Polskie klechy wymyśliły sobie swoistą religię i wmawiają owieczkom, że tak wygląda katolicyzm.
Tak wygląda polski katolicyzm, czyli kłamstwa, hipokryzja, propaganda złodziejstwo, walka ze wszystkim i wszystkimi , którzy brzydzą się takimi wartościami. Widać to doskonale właśnie teraz, kiedy synod biskupów zaczął obrady na temat rozwodników i osób homoseksualnych. Jak wiadomo rozwodnicy przez kościół traktowani są gorzej niż mordercy, im kościół czyli bóg nie wybacza, mordercom tak. Biskupi zaczęli debatować , czy aby nie dać jednak szansy rozwodnikom i nie przywrócić ich na łono kościoła, pod warunkami pokuty.
O podejściu kościoła do homoseksualistów nie będę nawet pisała, bo wszyscy o tym wiedzą. Kościół ponoć nie potępia homoseksualistów jako osób, ale potępia sam akt współżycia czyli grzech jakiego się dopuszczają. Synod zaczął jednak rozważać, czy wykluczenie homoseksualistów z kościoła jest słuszne.
Tak wygląda polski katolicyzm, czyli kłamstwa, hipokryzja, propaganda złodziejstwo, walka ze wszystkim i wszystkimi , którzy brzydzą się takimi wartościami. Widać to doskonale właśnie teraz, kiedy synod biskupów zaczął obrady na temat rozwodników i osób homoseksualnych. Jak wiadomo rozwodnicy przez kościół traktowani są gorzej niż mordercy, im kościół czyli bóg nie wybacza, mordercom tak. Biskupi zaczęli debatować , czy aby nie dać jednak szansy rozwodnikom i nie przywrócić ich na łono kościoła, pod warunkami pokuty.
O podejściu kościoła do homoseksualistów nie będę nawet pisała, bo wszyscy o tym wiedzą. Kościół ponoć nie potępia homoseksualistów jako osób, ale potępia sam akt współżycia czyli grzech jakiego się dopuszczają. Synod zaczął jednak rozważać, czy wykluczenie homoseksualistów z kościoła jest słuszne.
"Homoseksualiści posiadają dary i przymioty do zaoferowania
chrześcijańskiej wspólnocie. Czy potrafimy ich przyjąć?" – to jedno z
pytań podsumowujących półmetek obrad nadzwyczajnego zgromadzenia
biskupów na temat rodziny. W trakcie dyskusji uczestników Synodu –
czytamy w watykańskiej relacji – wyraźnie doszła do głosu potrzeba
podjęcia "odważnych decyzji duszpasterskich", także dotyczących kwestii
osób rozwiedzionych będących w nowych związkach."
Mnie osobiście mało interesuje co mówi kościół , uważam to za hipokryzję, chociażby dlatego, ze w kościele jest całe mnóstwo homoseksualistów, zakony żeńskie i męskie to jedna wielka wylęgarnia homoseksualizmu, więc o czym mowa.
Oczywiście rozważaniem synodu biskupów , zbulwersowany jest Gądecki, który uważa , że synod odchodzi od nauk Wojtyły. A jakie były te nauki Wojtyły?? Z tego co pamiętam to był jeden wielki bełkot, który doprowadził min. do epidemii AIDS w Afryce. A i jeszcze bij żonę swoją , nienawidź bliźniego , ale szanuj Maryję królową i syna króla naszego.
Kościół polski zmierza do schizmy, to jest ewidentne. Wszyscy biskupi w Polsce są świętsi od papieża , a to jest już groźne, ale wiary i dla nas wszystkich bo skutki tego będziemy ponosili i my.
poniedziałek, 13 października 2014
Nienawiść
My Polacy, w większości katolicy nienawidzimy wszystkich, obśmiewamy się ze wszystkich i wszystkim życzymy źle. To nie jest odkrywcze to wszyscy znają i o tym wiedzą, a jednak poddają się propagandzie np. kościoła. W miniona sobotę taki np. Dziwisz śmiał prosto w oczy na lamach TVP łgać wszystkim odbiorcom , mówiąc, że "Kościół w Polsce
nie chce panować, nie chce odbierać człowiekowi wolności. Kościół w
Polsce starał się zawsze służyć narodowi, być z nim w doli i niedoli,
dzielić los jego córek i synów". Może jakieś przykłady by się przydały, bo ja jakoś sobie nie przypominam, aby kościół katolicki w RP, czy PRL zrobił cokolwiek dla narodu. Pominę już średniowiecze , palenie na stosie itp. Najnowsza historia dokładnie pokazuje, że kościół od zawsze układał się z silniejszym. A to z hitlerowcami, a to z innymi dyktatorami , a to z rządem PRL-u itd. Pierdolety Dziwisza po raz enty kompromitują tę instytucję. Wiem , że Dziwisz to już melepeta i bredzi co mu ślina na język przyniesie, ale niestety głupawe owieczki wpatrzone w tiwi , zapewne uwierzyły w to co wdowa po Wojtyle wybełkotała.
Owieczki wierzą, że konwencja przeciw przemocy to zapraszanie pedałów i genderowców do rządzenia. Tymczasem rośnie liczba osób dotkniętych przemocą domową. W I półroczu 2014 r. policja wykryła aż o 42 proc. więcej jej przypadków niż w analogicznym okresie ub.r. Dane są bardzo pesymistyczne: od początku 2014 roku policjanci założyli ponad 39 tys. niebieskich kart - dokumentów potwierdzających przemoc. W tym samym okresie 2013 r. było ich 27,7 tys. W sumie w 2013 r. - 61 tys. - o 10 tys. więcej niż w 2012 r.
Ale zwalczanie tego zjawiska nie leży w geście kościoła, wręcz przeciwnie, kościół zachęca bite kobiety , aby pozostawały w związkach małżeńskich z oprawcami bo "co bóg złączył ...." .
Nienawiść do kobiet epatuje z większości wypowiedzi prawicowców, bo czymże jest powiedzenie, ze kobiety prowokują gwałty, że powinny rodzić dzieci poczęte z gwałtów? czymże jest zgoda na bicie i poniżanie kobiet, znęcanie się psychicznie nad nimi czy tez szantaż emocjonalny. Kobiety w Polsce to inkubatory na doli i niedoli męża. Jeżeli niektórym kobietom to odpowiada to ich bajka, ale nikt nie ma prawa zmuszać innych kobiet do takiego traktowania. Podobnie jak nikt nie ma prawa traktować homoseksualistów tak jak są obecnie traktowani . Obecnie w debacie pedał zastąpił zomowca i komucha.
"Kiedyś prawicowe wykluczenie posługiwało się mową narodową. Rosyjski serwilizm, dziadek z Wehrmachtu i komunistyczne korzenie. Ten język najwyraźniej stracił swą moc. Mowę narodową wyparła mowa o seksie. Nawet "Miasto 44" budzi zastrzeżenia nie za sprawą antybohaterskiej wymowy, ale z powodu "pirotechnicznej" sceny erotycznej.
Na czym polega istota tej nowej linii ideowej? Świat wartości jest ufundowany na poprawnym akcie heteroseksualnym, który, jak Pan Bóg przykazał, uprawia polska rodzina. To teren MY, poza nim są ONI, dewianci - zagrożenie dla naszych dzieci zaraźliwe jak trąd.
Kiedyś prawica dzieliła świat na prawdziwych Polaków i zdrajców: komunistów, agentów albo po prostu ZOMO. Teraz dzieli go na normalnych (hetero) i na zboczeńców. Na szczęście nie ma polskiego odpowiednika "straight", bo jego konotacje poza hetero obejmują: prostolinijność, uczciwość i porządek."
"Używanie w debacie publicznej mowy nienawiści i pogardy w odniesieniu do "niewłaściwych" form życia intymnego i rodzinnego jest szczególnie perfidne. Uderza w "tęczowe rodziny" i wychowywane przez nie dzieci, bije rykoszetem w dzieci urodzone z in vitro. Odwraca uwagę od tego, co jest powołaniem polityków. Miesza to, co publiczne z tym, co prywatne. Umacnia polską homofobię. I ignorancję w dziedzinie seksualności (30 procent Polaków uważa onanizm za grzech!)."
Nienawiść dosięga też innowierców, ateistów , agnostyków, słowem wszystkich tych, którzy nie klękają przed Wojtyła, nie uważają żydówki Miriam za królową a jej syna za króla.
W Polsce coraz więcej osób zawiera związki humanistyczne, podobnie jak coraz więcej osób wyraża zgodę czy chęć pochówku w rycie humanistycznym. Popiera to pani Fuszera, ale pani Fuszera to lewacka k--wa wedle prawicowców, więc ...o zrównaniu ślubów humanistycznym czy pochówków z rytuałami powszechnie panującymi w RP mowy być pewnie nie może.
Nienawiść jest jakby na topie, trzeba nienawidzić i już. Nienawiść w telewizji, na portalach społecznościowych, w prasie, w realu, na blogach. Najczęściej płynie ona od tzw. prawicowców , czyżby przypadek czy może jednak propaganda i nauka , a może brak refleksji?
Owieczki wierzą, że konwencja przeciw przemocy to zapraszanie pedałów i genderowców do rządzenia. Tymczasem rośnie liczba osób dotkniętych przemocą domową. W I półroczu 2014 r. policja wykryła aż o 42 proc. więcej jej przypadków niż w analogicznym okresie ub.r. Dane są bardzo pesymistyczne: od początku 2014 roku policjanci założyli ponad 39 tys. niebieskich kart - dokumentów potwierdzających przemoc. W tym samym okresie 2013 r. było ich 27,7 tys. W sumie w 2013 r. - 61 tys. - o 10 tys. więcej niż w 2012 r.
Ale zwalczanie tego zjawiska nie leży w geście kościoła, wręcz przeciwnie, kościół zachęca bite kobiety , aby pozostawały w związkach małżeńskich z oprawcami bo "co bóg złączył ...." .
Nienawiść do kobiet epatuje z większości wypowiedzi prawicowców, bo czymże jest powiedzenie, ze kobiety prowokują gwałty, że powinny rodzić dzieci poczęte z gwałtów? czymże jest zgoda na bicie i poniżanie kobiet, znęcanie się psychicznie nad nimi czy tez szantaż emocjonalny. Kobiety w Polsce to inkubatory na doli i niedoli męża. Jeżeli niektórym kobietom to odpowiada to ich bajka, ale nikt nie ma prawa zmuszać innych kobiet do takiego traktowania. Podobnie jak nikt nie ma prawa traktować homoseksualistów tak jak są obecnie traktowani . Obecnie w debacie pedał zastąpił zomowca i komucha.
"Kiedyś prawicowe wykluczenie posługiwało się mową narodową. Rosyjski serwilizm, dziadek z Wehrmachtu i komunistyczne korzenie. Ten język najwyraźniej stracił swą moc. Mowę narodową wyparła mowa o seksie. Nawet "Miasto 44" budzi zastrzeżenia nie za sprawą antybohaterskiej wymowy, ale z powodu "pirotechnicznej" sceny erotycznej.
Na czym polega istota tej nowej linii ideowej? Świat wartości jest ufundowany na poprawnym akcie heteroseksualnym, który, jak Pan Bóg przykazał, uprawia polska rodzina. To teren MY, poza nim są ONI, dewianci - zagrożenie dla naszych dzieci zaraźliwe jak trąd.
Kiedyś prawica dzieliła świat na prawdziwych Polaków i zdrajców: komunistów, agentów albo po prostu ZOMO. Teraz dzieli go na normalnych (hetero) i na zboczeńców. Na szczęście nie ma polskiego odpowiednika "straight", bo jego konotacje poza hetero obejmują: prostolinijność, uczciwość i porządek."
"Używanie w debacie publicznej mowy nienawiści i pogardy w odniesieniu do "niewłaściwych" form życia intymnego i rodzinnego jest szczególnie perfidne. Uderza w "tęczowe rodziny" i wychowywane przez nie dzieci, bije rykoszetem w dzieci urodzone z in vitro. Odwraca uwagę od tego, co jest powołaniem polityków. Miesza to, co publiczne z tym, co prywatne. Umacnia polską homofobię. I ignorancję w dziedzinie seksualności (30 procent Polaków uważa onanizm za grzech!)."
Nienawiść dosięga też innowierców, ateistów , agnostyków, słowem wszystkich tych, którzy nie klękają przed Wojtyła, nie uważają żydówki Miriam za królową a jej syna za króla.
W Polsce coraz więcej osób zawiera związki humanistyczne, podobnie jak coraz więcej osób wyraża zgodę czy chęć pochówku w rycie humanistycznym. Popiera to pani Fuszera, ale pani Fuszera to lewacka k--wa wedle prawicowców, więc ...o zrównaniu ślubów humanistycznym czy pochówków z rytuałami powszechnie panującymi w RP mowy być pewnie nie może.
Nienawiść jest jakby na topie, trzeba nienawidzić i już. Nienawiść w telewizji, na portalach społecznościowych, w prasie, w realu, na blogach. Najczęściej płynie ona od tzw. prawicowców , czyżby przypadek czy może jednak propaganda i nauka , a może brak refleksji?
piątek, 10 października 2014
Absurdalny kraj
Na sam początek to:
Jak wrażenia? Kto tu jest opętany, bo raczej nie Nergal. Czasami mam dosyć pisania o beznadziejnych kretynach, jakimi są nasi rodacy, ale ta ciemnota , ten ciemnogród woła o pomstę i musi być wytykany. Każdy kraj ma swoja ciemnotę, ale ta nasz po prostu wali po oczach i to każdego dnia. Przerażające .
Po odwołaniu zaplanowanego na 6 października koncertu grupy Behemoth w Poznaniu zagrożony jest również występ grupy w Gdańsku. Działacze katolickiej Krucjaty Różańcowej za Ojczyznę domagają się odwołania imprezy. Uważają, że zespół promuje niemoralne wartości. Za to katolicy promują moralne wartości, szczególnie kiedy biją żony, gwałcą kobiety i dzieci. Kiedy kradną , zabijają, zazdroszczą innym , plotkują, obgadują, plują , grożą, szantażują. Ot i moralne wartości każdego przeciętnego katolika.
Organizacja katolicka Krucjata Młodych stworzyła również petycję o nazwie "Nie dla bluźnierczych koncertów Behemotha". Zebrała ona ponad 30 tysięcy głosów poparcia. W tekście petycji czytamy: "Teksty utworów zespołu oddają cześć Szatanowi i de facto są modlitwami do niego. Szydzą z Najświętszej Maryi Panny, czczonej przez miliony katolików w Polsce i na świecie. Setki młodych ludzi, które wezmą udział w koncercie Behemotha, zostaną wystawione na kontakt ze złem, brzydotą, bluźnierstwem i profanacją. Zostaną poddane promocji satanizmu - skrajnie nihilistycznej ideologii, niebezpiecznej społecznie i duchowo. Do całego tego zła nie dojdzie, jeśli cofną Państwo zgodę na to, by koncert mógł odbyć się w sali, którą zarządzacie. Nie zamierzam pozwolić na to, by w katolickiej Polsce dochodziło do takich skandalicznych koncertów. Zapowiadam, że w razie zignorowania przez Państwa mojego protestu, skieruję go do odpowiednich władz: sądowniczych, samorządowych, uczelnianych, czy innych."
Z całym szacunkiem, ale chuj tą krucjatę obchodzi na co zostanie wystawiona młodzież, która ma ponad 18 lat, ich wybór. Ale nie katole muszą się wpieprzać we wszystko i wszędzie. Jakoś nikt się nie wpierdala do ich mszy , gdzie zawodzą te swoje pieśni do wyimaginowanego boga, żydówki i jej syna.
Polska nie jest jedynie katolicka to musicie sobie tłumoki uzmysłowić, oprócz was żyją miliony ateistów i innowierców, którzy mają w głębokim poważaniu waszą wiarę.
Róbta co chceta, ale dajcie też innym robić co chcą ,tyle i aż tyle.
Na krakowskim rynku , zebrała się grupa moherów,
w proteście przed podpisaniem konwencji przeciw przemocy wobec kobiet. Nieśli takie hasła jak :
"Polską rządzą zdrajcy, kłamcy, oszuści i geje!", "Sexedukatorzy - ręce precz od naszych dzieci!", "Stop pornograficznej pseudo edukacji!"
Jaki to ma związek z konwencją? Ano żaden, ale polski katoli, to kretyn, wie , że gdzieś dzwonią, ale jak zwykle nie wie gdzie , toteż lezie na ulice i protestuje nie wiedząc po co . Ot durny naród i tyle.
Kwintesencją stanu umysłowego tego narodu niech będzie wypowiedz tego pana , który ubiega się bodajże o miejsce w sejmiku wojewódzkim na Mazowszu.
Jak wrażenia? Kto tu jest opętany, bo raczej nie Nergal. Czasami mam dosyć pisania o beznadziejnych kretynach, jakimi są nasi rodacy, ale ta ciemnota , ten ciemnogród woła o pomstę i musi być wytykany. Każdy kraj ma swoja ciemnotę, ale ta nasz po prostu wali po oczach i to każdego dnia. Przerażające .
Po odwołaniu zaplanowanego na 6 października koncertu grupy Behemoth w Poznaniu zagrożony jest również występ grupy w Gdańsku. Działacze katolickiej Krucjaty Różańcowej za Ojczyznę domagają się odwołania imprezy. Uważają, że zespół promuje niemoralne wartości. Za to katolicy promują moralne wartości, szczególnie kiedy biją żony, gwałcą kobiety i dzieci. Kiedy kradną , zabijają, zazdroszczą innym , plotkują, obgadują, plują , grożą, szantażują. Ot i moralne wartości każdego przeciętnego katolika.
Organizacja katolicka Krucjata Młodych stworzyła również petycję o nazwie "Nie dla bluźnierczych koncertów Behemotha". Zebrała ona ponad 30 tysięcy głosów poparcia. W tekście petycji czytamy: "Teksty utworów zespołu oddają cześć Szatanowi i de facto są modlitwami do niego. Szydzą z Najświętszej Maryi Panny, czczonej przez miliony katolików w Polsce i na świecie. Setki młodych ludzi, które wezmą udział w koncercie Behemotha, zostaną wystawione na kontakt ze złem, brzydotą, bluźnierstwem i profanacją. Zostaną poddane promocji satanizmu - skrajnie nihilistycznej ideologii, niebezpiecznej społecznie i duchowo. Do całego tego zła nie dojdzie, jeśli cofną Państwo zgodę na to, by koncert mógł odbyć się w sali, którą zarządzacie. Nie zamierzam pozwolić na to, by w katolickiej Polsce dochodziło do takich skandalicznych koncertów. Zapowiadam, że w razie zignorowania przez Państwa mojego protestu, skieruję go do odpowiednich władz: sądowniczych, samorządowych, uczelnianych, czy innych."
Z całym szacunkiem, ale chuj tą krucjatę obchodzi na co zostanie wystawiona młodzież, która ma ponad 18 lat, ich wybór. Ale nie katole muszą się wpieprzać we wszystko i wszędzie. Jakoś nikt się nie wpierdala do ich mszy , gdzie zawodzą te swoje pieśni do wyimaginowanego boga, żydówki i jej syna.
Polska nie jest jedynie katolicka to musicie sobie tłumoki uzmysłowić, oprócz was żyją miliony ateistów i innowierców, którzy mają w głębokim poważaniu waszą wiarę.
Róbta co chceta, ale dajcie też innym robić co chcą ,tyle i aż tyle.
Na krakowskim rynku , zebrała się grupa moherów,
w proteście przed podpisaniem konwencji przeciw przemocy wobec kobiet. Nieśli takie hasła jak :
"Polską rządzą zdrajcy, kłamcy, oszuści i geje!", "Sexedukatorzy - ręce precz od naszych dzieci!", "Stop pornograficznej pseudo edukacji!"
Jaki to ma związek z konwencją? Ano żaden, ale polski katoli, to kretyn, wie , że gdzieś dzwonią, ale jak zwykle nie wie gdzie , toteż lezie na ulice i protestuje nie wiedząc po co . Ot durny naród i tyle.
Kwintesencją stanu umysłowego tego narodu niech będzie wypowiedz tego pana , który ubiega się bodajże o miejsce w sejmiku wojewódzkim na Mazowszu.
poniedziałek, 6 października 2014
Pedałowanie do genderu
Dzisiejszy post będzie w 90% o homoseksualistach. Z wyliczeń wszelkich wynika, że w RP żyje 2mln. osób o orientacji homoseksualnej , myślę, że liczba ta jest nie do szacowana, gdyż wiele osób się do swojej orientacji nie przyznaje z wielu względów. W tym kraju każdy wzgląd jest dobry, aby się bać otwarcie przyznawać, ze jest się pedałem czy lesbą.
50 tysięcy par posiada dzieci, większość z poprzednich związków , tylko znikomy % par posiada dzieci, które urodziły się kiedy byli już w związku. Nie czarujemy się, większość osób homoseksualnych w Polsce ukrywała swoją orientacje i wstęp[owała w związki małżeńskie, stąd te dzieci. Nie do pomyślenia jest aby przeprowadzono zabieg in vitro w związku lesbijskim np, skoro potępiany jest ten zabieg nawet wśród małżeństw hetero.
Przytłaczająca większość , aż 90 proc., deklaruje, że jest szczęśliwa i zadowolona ze swojego związku. Najważniejsze wartości życiowe to dla nich, to udany związek (78 proc.), zdrowie (51 proc.) i przyjaciele (28 proc.). Związki osób nieheteroseksualnych są też o wiele bardziej partnerskie niż par różnopłciowych. Badani zapewniają, że większość domowych obowiązków wykonują wspólnie. Ponadto aż 97 proc. z nich swojego partnera lub partnerkę uważa za członka rodziny, podczas gdy wg danych CBOS związki osób tej samej płci jako rodzinę traktuje tylko 14 proc. ogółu społeczeństwa (23 proc. jeśli w związku wychowywane są dzieci).
W ostatniej bodaj Polityce Jacek Żakowski zastanawiał się czym się różni rodzina homoseksualna od tradycyjnej. Otóż różnic bywa kilka, po pierwsze, rodziny homoseksualne to rodziny z wyboru i to w 100%, rodziny tradycyjne już nie do końca. Rodziny nieheteroseksualne są szczęśliwsze, Rzadziej się kłócą, nie są obciążone tradycyjnym podziałem ról. Wbrew wszelkim pozorom są to związki stałe, co mogę poświadczyć na własnym przykładzie.
Ale jak każdy człowiek , homoseksualiści się starzeją. Szczęśliwi ci , którzy żyją razem ze swoją partnerka czy partnerem, ci pozostali, samotni często wciąż żyją w ukryciu przez nikogo nie zauważani. Wszelkie organizacje skupiające osoby homoseksualne nastawione są na ludzi młodych, przykre to , ale prawdziwe. Nawet my, choć seniorkami jeszcze nie jesteśmy, nie mamy miejsca , aby móc pójść napić się choćby kawy i porozmawiać z osobami o tej samej orientacji.
Zanudziłam was zapewne tym tematem, ale prawda jest taka, że my tu jesteśmy i będziemy .
******
Może nieco z innej beczki, choć nie do końca. Jeżeli są wśród was rodzice , którzy uczą swoich synów, aby po sobie sprzątali , myli naczynia, czy choćby robili sobie kanapki to musicie wiedzieć, że takie zachowanie, albo inaczej takie wychowywanie syna to grzech, bo wiedzie go wprost w paszczę gender-u, a jak sami wiecie od genderu do pedalstwa droga bardzo krótka. Tako rzecze Gądecki.
" Niektórym rodzicom podoba się uczenie chłopców, że winni po sobie sprzątać, a nie czekać, aż zrobią to za nich dziewczynki - mówi w najnowszym wywiadzie przewodniczący Komisji Episkopatu Polski i metropolita poznański abp Stanisław Gądecki. I w ten właśnie sposób hierarcha... ostrzega przed "lansowaną pod płaszczykiem programu równościowego ideologią genderyzmu".
Lider Kościoła katolickiego w Polsce przekonuje, że pewne siły wykorzystują pociągające równościowe hasła, by "w imię przezwyciężania stereotypów uwarunkowanych kulturowo ukazać różne modele partnerskie jednopłciowe jako równoważne rodzinie". To jeden z najważniejszych przykładów na "nieprawdopodobną walkę przeciw chrześcijaństwu".
Kolejnym ważnym wyzwaniem dla chrześcijaństwa jest: " Wspólne zamieszkiwanie młodych przed ślubem staje się coraz powszechniejsze, chociaż stanowi to samookaleczanie ich miłości."
Obserwujemy przede wszystkim rosnącą liczbę konkubinatów, małżeństw „na próbę” i małżeństw zawieranych tylko cywilnie, które spotykają się nie tylko z milczeniem, ale czasami wręcz z aprobatą ze strony rodziców, a nawet dziadków - grzmi metropolita poznański.
Wyzwaniem są także rodziny zranione, w tym dzieci, które wzrastają w związkach niesakramentalnych, co bardzo często odbija się na ich wychowaniu do wiary i życia sakramentalnego.
Podsumowując, jeżeli żyjecie w konkubinacie, macie syna i uczycie go po sobie sprzątać to macie po prostu przesrane, piekło stoi przed wami otworem. Aby to naprawić czym prędzej musicie zawrzeć związek sakramentalny, spłodzić córkę , która to będzie sprzątała po waszym synu.
Mnie osobiście to śmierdzi islamem, ale cóż ja mogę wiedzieć opętana przez szatana, żyjąca w grzechu i nieczystości.
Ale to nie koniec wyczynów medialnych klech. Ostatnio episkopat wydał orzeczenie , które jest co najmniej śmieszne, acz prawdziwe.
Według katolickich biskupów w Polsce nasilają się próby zredukowania roli Kościoła rzymskokatolickiego do sfery ściśle religijnej, a wiary wyłącznie do życia prywatnego. "Kwestionowanie nauczania religii w szkole, brak tolerancji dla symboli religijnych w miejscach publicznych, ciągłe ataki na krzyż w szkole, szpitalu, a teraz w Sejmie - to tylko niektóre przykłady zawoalowanej dyskryminacji ludzi wierzących pod hasłami świeckości państwa i jego instytucji".
Obawy hierarchów wzbudza też "wzmagający się atak na Kościół w celu zbicia kapitału politycznego". "Ośmieszanie Kościoła, jego nauki moralnej i działalności, niesprawiedliwe oskarżanie to działania nieetyczne, budzące nasz zdecydowany sprzeciw. Niepokojące i szkodliwe jest szerzenie antyklerykalizmu".
Episkopat podkreśla, że w Polsce, po upadku komunizmu, istnieje niebezpieczeństwo rozpowszechniania się radykalnego kapitalizmu. "Szczególnie niepokoi to, że centralną pozycję w życiu gospodarczym w miejsce człowieka zajął pieniądz. To właśnie olbrzymia żądza posiadania pieniędzy, i to takich, których żaden człowiek nie jest w stanie wydać w ciągu swojego życia, była jednym z powodów obecnego kryzysu gospodarki i wartości".
Jedyny komentarz do tego ostatniego akapitu , który przychodzi mi na myśl to to , że złodziej zawsze krzyczy łapać złodzieja, co do reszty to witki opadają i tyle.
I na koniec, złote myśli pana Protasiewicza z PO.
" Miałem okazję poznać małżeństwo homoseksualistów z Belgii. Po jednej rozmowie było dla mnie oczywiste, który z partnerów jest w tym związku kobietą, a który mężczyzną. To było widać gołym okiem."
"Żaden rząd PO nigdy nie będzie walczył z tradycją chrześcijańską, czyli z fundamentem, na jakim zbudowana jest polska kultura."
50 tysięcy par posiada dzieci, większość z poprzednich związków , tylko znikomy % par posiada dzieci, które urodziły się kiedy byli już w związku. Nie czarujemy się, większość osób homoseksualnych w Polsce ukrywała swoją orientacje i wstęp[owała w związki małżeńskie, stąd te dzieci. Nie do pomyślenia jest aby przeprowadzono zabieg in vitro w związku lesbijskim np, skoro potępiany jest ten zabieg nawet wśród małżeństw hetero.
Przytłaczająca większość , aż 90 proc., deklaruje, że jest szczęśliwa i zadowolona ze swojego związku. Najważniejsze wartości życiowe to dla nich, to udany związek (78 proc.), zdrowie (51 proc.) i przyjaciele (28 proc.). Związki osób nieheteroseksualnych są też o wiele bardziej partnerskie niż par różnopłciowych. Badani zapewniają, że większość domowych obowiązków wykonują wspólnie. Ponadto aż 97 proc. z nich swojego partnera lub partnerkę uważa za członka rodziny, podczas gdy wg danych CBOS związki osób tej samej płci jako rodzinę traktuje tylko 14 proc. ogółu społeczeństwa (23 proc. jeśli w związku wychowywane są dzieci).
W ostatniej bodaj Polityce Jacek Żakowski zastanawiał się czym się różni rodzina homoseksualna od tradycyjnej. Otóż różnic bywa kilka, po pierwsze, rodziny homoseksualne to rodziny z wyboru i to w 100%, rodziny tradycyjne już nie do końca. Rodziny nieheteroseksualne są szczęśliwsze, Rzadziej się kłócą, nie są obciążone tradycyjnym podziałem ról. Wbrew wszelkim pozorom są to związki stałe, co mogę poświadczyć na własnym przykładzie.
Ale jak każdy człowiek , homoseksualiści się starzeją. Szczęśliwi ci , którzy żyją razem ze swoją partnerka czy partnerem, ci pozostali, samotni często wciąż żyją w ukryciu przez nikogo nie zauważani. Wszelkie organizacje skupiające osoby homoseksualne nastawione są na ludzi młodych, przykre to , ale prawdziwe. Nawet my, choć seniorkami jeszcze nie jesteśmy, nie mamy miejsca , aby móc pójść napić się choćby kawy i porozmawiać z osobami o tej samej orientacji.
Zanudziłam was zapewne tym tematem, ale prawda jest taka, że my tu jesteśmy i będziemy .
******
Może nieco z innej beczki, choć nie do końca. Jeżeli są wśród was rodzice , którzy uczą swoich synów, aby po sobie sprzątali , myli naczynia, czy choćby robili sobie kanapki to musicie wiedzieć, że takie zachowanie, albo inaczej takie wychowywanie syna to grzech, bo wiedzie go wprost w paszczę gender-u, a jak sami wiecie od genderu do pedalstwa droga bardzo krótka. Tako rzecze Gądecki.
" Niektórym rodzicom podoba się uczenie chłopców, że winni po sobie sprzątać, a nie czekać, aż zrobią to za nich dziewczynki - mówi w najnowszym wywiadzie przewodniczący Komisji Episkopatu Polski i metropolita poznański abp Stanisław Gądecki. I w ten właśnie sposób hierarcha... ostrzega przed "lansowaną pod płaszczykiem programu równościowego ideologią genderyzmu".
Lider Kościoła katolickiego w Polsce przekonuje, że pewne siły wykorzystują pociągające równościowe hasła, by "w imię przezwyciężania stereotypów uwarunkowanych kulturowo ukazać różne modele partnerskie jednopłciowe jako równoważne rodzinie". To jeden z najważniejszych przykładów na "nieprawdopodobną walkę przeciw chrześcijaństwu".
Kolejnym ważnym wyzwaniem dla chrześcijaństwa jest: " Wspólne zamieszkiwanie młodych przed ślubem staje się coraz powszechniejsze, chociaż stanowi to samookaleczanie ich miłości."
Obserwujemy przede wszystkim rosnącą liczbę konkubinatów, małżeństw „na próbę” i małżeństw zawieranych tylko cywilnie, które spotykają się nie tylko z milczeniem, ale czasami wręcz z aprobatą ze strony rodziców, a nawet dziadków - grzmi metropolita poznański.
Wyzwaniem są także rodziny zranione, w tym dzieci, które wzrastają w związkach niesakramentalnych, co bardzo często odbija się na ich wychowaniu do wiary i życia sakramentalnego.
Podsumowując, jeżeli żyjecie w konkubinacie, macie syna i uczycie go po sobie sprzątać to macie po prostu przesrane, piekło stoi przed wami otworem. Aby to naprawić czym prędzej musicie zawrzeć związek sakramentalny, spłodzić córkę , która to będzie sprzątała po waszym synu.
Mnie osobiście to śmierdzi islamem, ale cóż ja mogę wiedzieć opętana przez szatana, żyjąca w grzechu i nieczystości.
Ale to nie koniec wyczynów medialnych klech. Ostatnio episkopat wydał orzeczenie , które jest co najmniej śmieszne, acz prawdziwe.
Według katolickich biskupów w Polsce nasilają się próby zredukowania roli Kościoła rzymskokatolickiego do sfery ściśle religijnej, a wiary wyłącznie do życia prywatnego. "Kwestionowanie nauczania religii w szkole, brak tolerancji dla symboli religijnych w miejscach publicznych, ciągłe ataki na krzyż w szkole, szpitalu, a teraz w Sejmie - to tylko niektóre przykłady zawoalowanej dyskryminacji ludzi wierzących pod hasłami świeckości państwa i jego instytucji".
Obawy hierarchów wzbudza też "wzmagający się atak na Kościół w celu zbicia kapitału politycznego". "Ośmieszanie Kościoła, jego nauki moralnej i działalności, niesprawiedliwe oskarżanie to działania nieetyczne, budzące nasz zdecydowany sprzeciw. Niepokojące i szkodliwe jest szerzenie antyklerykalizmu".
Episkopat podkreśla, że w Polsce, po upadku komunizmu, istnieje niebezpieczeństwo rozpowszechniania się radykalnego kapitalizmu. "Szczególnie niepokoi to, że centralną pozycję w życiu gospodarczym w miejsce człowieka zajął pieniądz. To właśnie olbrzymia żądza posiadania pieniędzy, i to takich, których żaden człowiek nie jest w stanie wydać w ciągu swojego życia, była jednym z powodów obecnego kryzysu gospodarki i wartości".
Jedyny komentarz do tego ostatniego akapitu , który przychodzi mi na myśl to to , że złodziej zawsze krzyczy łapać złodzieja, co do reszty to witki opadają i tyle.
I na koniec, złote myśli pana Protasiewicza z PO.
" Miałem okazję poznać małżeństwo homoseksualistów z Belgii. Po jednej rozmowie było dla mnie oczywiste, który z partnerów jest w tym związku kobietą, a który mężczyzną. To było widać gołym okiem."
"Żaden rząd PO nigdy nie będzie walczył z tradycją chrześcijańską, czyli z fundamentem, na jakim zbudowana jest polska kultura."
środa, 1 października 2014
To samo
Od lat piszę to samo i od lat nic się nie zmienia. Wróć, zmienia się, ale na gorsze. Górnicy jak zapowiadali , tak też się stawili w stolycy , aby babie premier zrobić kuku, bo im kurwa mało. Prezydent Nowej Soli dobrze powiedział, że jak u nich fabrykę zamykali to pies z kulawa noga się tym nie zainteresował, ale jak kupa gnojów z kilofami pogrozi to wszyscy na kolana i załatwione. Krótko za mordę gnojów trzymać a nie się nad nimi litować. Kopalnie wodą zalać jak nierentowne i won. Ale nie trzeba się pochylić, bo a nuż demolkę dziady urządzą. Swołocz.
W tym państwie to 3/4 społeczeństwa należałoby za mordę wziętość i krótko na smycz. Na pierwszy ogień katolickie święte krowy, potem głupie matki polski i tych wszystkich, którym się należy ,ot tak z urzędu bo są Polakami. Polska malkontencka swołocz powinna znaleźć się w innej rzeczywistości i zacząć szanować to co ma. Polakom nic się nie podoba, poczynając od pogody, bo ta zawsze nie taka jak być powinna, poprzez pensje, drogi, ceny, itp. Spotkaliście kiedykolwiek zadowolonego Polaka, bo ja nie.
Cechą , a właściwie wadą każdego w tym kraju jest zazdrość, bo innym jest lepiej , bo inni mają więcej, bo inni zarabiają więcej. Jeżeli jest jakiś ekspert w danej dziedzinie i jakaś firma wycenia go na milion zł rocznie to znaczy , że na to zasługuje. Ale nie , w tym kraju ceni się idiotów, kretynów, bez ambicji, im gorszy tym lepszy, bo kurwa nasz. I takich właśnie naszych wybiera się do Sejmu, bo im głupszy tym lepszy.
Jakiś dziennikarz pochylił się na emerytami, którzy maja 1600 zł. brutto czyli 1436 zł na rękę. Wow, a co mają powiedzieć ci , którzy tyle zarabiają , albo i mniej?? Jakaś paranoja.
Może niech się ktoś w końcu zainteresuje ile zarabiają tzw. związkowcy, którzy nawołują stale i bez przerwy do zadym. Niech mówią o tym media , nie te niszowe, których nikt nie słucha. Dlaczego nikt tym górnikom nie powie, że ich guru zarabia 31 tysięcy miesięcznie za to , że szczuje ich przeciwko rządowi. Po co o tym mówić, im lud ciemniejszy i głupszy tym bardziej da się manipulować.
W najnowszej Polityce , pani Turlej ubolewa nad losem Polek 50+, że takie biedne, bo przechodzą menopauzę, że takie wykluczone, że takie zawieszone w próżni. No cóż, menopauza to nie wyrok, to okres przejściowy i nie jest aż taki dramatyczny. życie należy sobie zorganizować , aby w tej próżni nie być. Kobiety 50+ są nadal aktywne w pracy, a i w domu im obowiązków nie brakuje, a te którym się nudzi polecam znaleźć sobie hobby. Ja uprawiam ogródek, a zima zapisuję się na wykłady uniwersyteckie , czytam, piszę bloga , chciała bym więcej , ale na to trzeba kasy. Np. chciałabym nauczyć się grać na gitarze i nauczyć kolejnego języka. Takie artykuły o biednych , kobietach, które stoją na pograniczu młodości i starości jakoś mnie nie wzruszają, ani interesują, to co mnie interesuje w następnym poście.
W tym państwie to 3/4 społeczeństwa należałoby za mordę wziętość i krótko na smycz. Na pierwszy ogień katolickie święte krowy, potem głupie matki polski i tych wszystkich, którym się należy ,ot tak z urzędu bo są Polakami. Polska malkontencka swołocz powinna znaleźć się w innej rzeczywistości i zacząć szanować to co ma. Polakom nic się nie podoba, poczynając od pogody, bo ta zawsze nie taka jak być powinna, poprzez pensje, drogi, ceny, itp. Spotkaliście kiedykolwiek zadowolonego Polaka, bo ja nie.
Cechą , a właściwie wadą każdego w tym kraju jest zazdrość, bo innym jest lepiej , bo inni mają więcej, bo inni zarabiają więcej. Jeżeli jest jakiś ekspert w danej dziedzinie i jakaś firma wycenia go na milion zł rocznie to znaczy , że na to zasługuje. Ale nie , w tym kraju ceni się idiotów, kretynów, bez ambicji, im gorszy tym lepszy, bo kurwa nasz. I takich właśnie naszych wybiera się do Sejmu, bo im głupszy tym lepszy.
Jakiś dziennikarz pochylił się na emerytami, którzy maja 1600 zł. brutto czyli 1436 zł na rękę. Wow, a co mają powiedzieć ci , którzy tyle zarabiają , albo i mniej?? Jakaś paranoja.
Może niech się ktoś w końcu zainteresuje ile zarabiają tzw. związkowcy, którzy nawołują stale i bez przerwy do zadym. Niech mówią o tym media , nie te niszowe, których nikt nie słucha. Dlaczego nikt tym górnikom nie powie, że ich guru zarabia 31 tysięcy miesięcznie za to , że szczuje ich przeciwko rządowi. Po co o tym mówić, im lud ciemniejszy i głupszy tym bardziej da się manipulować.
W najnowszej Polityce , pani Turlej ubolewa nad losem Polek 50+, że takie biedne, bo przechodzą menopauzę, że takie wykluczone, że takie zawieszone w próżni. No cóż, menopauza to nie wyrok, to okres przejściowy i nie jest aż taki dramatyczny. życie należy sobie zorganizować , aby w tej próżni nie być. Kobiety 50+ są nadal aktywne w pracy, a i w domu im obowiązków nie brakuje, a te którym się nudzi polecam znaleźć sobie hobby. Ja uprawiam ogródek, a zima zapisuję się na wykłady uniwersyteckie , czytam, piszę bloga , chciała bym więcej , ale na to trzeba kasy. Np. chciałabym nauczyć się grać na gitarze i nauczyć kolejnego języka. Takie artykuły o biednych , kobietach, które stoją na pograniczu młodości i starości jakoś mnie nie wzruszają, ani interesują, to co mnie interesuje w następnym poście.
piątek, 26 września 2014
Tydzeiń w RP
Tydzień zleciał jak z płatka i znowu się działo. Najbiedniejsze w tym tygodniu były osły.
Dzięki rozwydrzonym, rozhisteryzowanym matkom polkom , którym nie podobało się jak kopulowały. Ta ciemnota , która robi "to" po ciemku i pod kołdrą, też by chciała , aby zwierzęta, robiły to w domu po kryjomu. A osły jak to zwierzęta kopulują, kiedy mają na to ochotę i basta. Dzieci widziały i się pytały a marki polski ni huhu odpowiedzieć nie umiały co się dzieje, to na skargę na osły do radnej PiS popędziły, ta zaś z mordą na dyrektora zoo, że dlaczego pozwala osłom kopulować ??
No cóż gdyby głupota mogła latać, to 90% tego społeczeństwa unosiłaby się w przestworzach. A dla pani radnej mam kilka fotek.
I co pani z tym zrobi pani mądra? Ano nic.
Ziemkiewicz Rafał, prawicowy "publicysta" staną w obronie zakonnika, który upił dziewczynę po czym ją wykorzystał. Na tweeterze napisał :
" kto nigdy nie wykorzystał nietrzeźwej, niech pierwszy rzuci kamień". Musi, że Ziemkiewicz praktykował takie zachowania, ciekawi mnie tylko jak się zachowa kiedy jedną z jego córek ktoś upie a potem wykorzysta. Jak mniemam , też będzie się śmiał do rozpuku i słał kretyńskie tweety.
Zachowanie Ziemkiewicza wpisuje się w wartości chrześcijańskie jakich bronili w sejmie prawicowcy, debatują nad konwencją d/s przemocy w rodzinie. Konwencja nie został uchwalona, bo jak się dowiadujemy wartości chrześcijańskie przyzwalają na bicie i nieponiżanie kobiet. Więcej z debaty dowiadujemy się , że nie ma czegoś takiego jak równość płci, bo ....mężczyźni nie rodzą dzieci, więc o jaką równość chodzi, to wygłosiła złotousta Kempa. Jej koleżanka Wróbel poszła dalej i powiedziała:
"konwencja jest niezwykle groźna, skandaliczna, uderza w konstytucję, wiarę chrześcijańską oraz definicję rodziny i kobiety. - Ja sobie nie życzę, żeby ktokolwiek mnie wyzwalał z mojej tradycji i z mojej kultury, i z historii mojego narodu."
Tak jak już pisałam, gdyby głupota mogła fruwać ....
Tak sobie myślę, że ten katolicki bóg musiał się nieźle wkurwić na ten naród ,skoro stworzył takich debili, którzy wybierają takie pustaki do Sejmu.
Twój Ruch, który w zasadzie już nie istnieje, bo odeszło z tej partii 12 członków, złożył w Sejmie jakiś czas temu projekt likwidacji art. 196, o obrazie uczuć religijnych. Głosowanie nad tym projektem było zaplanowane na dzisiaj. Jak mniemam projekt został odrzucony, bo co zrobiliby ci wszyscy wierni chrześcijanie , gdyby nie mogli co jakiś czas upierdolić komuś życie ? Przecież to takie polsko-katolickie, nienawidzić bliźniego swego i udupić go jak można.
Czemu nie udupić bp.który w swoim komputerze miał 100 tysięcy plików z dziecięcą pornografią? Czemu nie oskarżyć zakonnika, który wykorzystuje młode kobiety, czemu nie zgłosić na policję księdza, który molestuje dzieci i jeździ po pijaku?
Bo to są zesłańcy boga i im wszystko wolno.
Polski katolicyzm już dawno przeszedł rubikon absurdu i podąża w stronę islamu. Obym się myliła.
Dzięki rozwydrzonym, rozhisteryzowanym matkom polkom , którym nie podobało się jak kopulowały. Ta ciemnota , która robi "to" po ciemku i pod kołdrą, też by chciała , aby zwierzęta, robiły to w domu po kryjomu. A osły jak to zwierzęta kopulują, kiedy mają na to ochotę i basta. Dzieci widziały i się pytały a marki polski ni huhu odpowiedzieć nie umiały co się dzieje, to na skargę na osły do radnej PiS popędziły, ta zaś z mordą na dyrektora zoo, że dlaczego pozwala osłom kopulować ??
No cóż gdyby głupota mogła latać, to 90% tego społeczeństwa unosiłaby się w przestworzach. A dla pani radnej mam kilka fotek.
I co pani z tym zrobi pani mądra? Ano nic.
Ziemkiewicz Rafał, prawicowy "publicysta" staną w obronie zakonnika, który upił dziewczynę po czym ją wykorzystał. Na tweeterze napisał :
" kto nigdy nie wykorzystał nietrzeźwej, niech pierwszy rzuci kamień". Musi, że Ziemkiewicz praktykował takie zachowania, ciekawi mnie tylko jak się zachowa kiedy jedną z jego córek ktoś upie a potem wykorzysta. Jak mniemam , też będzie się śmiał do rozpuku i słał kretyńskie tweety.
Zachowanie Ziemkiewicza wpisuje się w wartości chrześcijańskie jakich bronili w sejmie prawicowcy, debatują nad konwencją d/s przemocy w rodzinie. Konwencja nie został uchwalona, bo jak się dowiadujemy wartości chrześcijańskie przyzwalają na bicie i nieponiżanie kobiet. Więcej z debaty dowiadujemy się , że nie ma czegoś takiego jak równość płci, bo ....mężczyźni nie rodzą dzieci, więc o jaką równość chodzi, to wygłosiła złotousta Kempa. Jej koleżanka Wróbel poszła dalej i powiedziała:
"konwencja jest niezwykle groźna, skandaliczna, uderza w konstytucję, wiarę chrześcijańską oraz definicję rodziny i kobiety. - Ja sobie nie życzę, żeby ktokolwiek mnie wyzwalał z mojej tradycji i z mojej kultury, i z historii mojego narodu."
Tak jak już pisałam, gdyby głupota mogła fruwać ....
Tak sobie myślę, że ten katolicki bóg musiał się nieźle wkurwić na ten naród ,skoro stworzył takich debili, którzy wybierają takie pustaki do Sejmu.
Twój Ruch, który w zasadzie już nie istnieje, bo odeszło z tej partii 12 członków, złożył w Sejmie jakiś czas temu projekt likwidacji art. 196, o obrazie uczuć religijnych. Głosowanie nad tym projektem było zaplanowane na dzisiaj. Jak mniemam projekt został odrzucony, bo co zrobiliby ci wszyscy wierni chrześcijanie , gdyby nie mogli co jakiś czas upierdolić komuś życie ? Przecież to takie polsko-katolickie, nienawidzić bliźniego swego i udupić go jak można.
Czemu nie udupić bp.który w swoim komputerze miał 100 tysięcy plików z dziecięcą pornografią? Czemu nie oskarżyć zakonnika, który wykorzystuje młode kobiety, czemu nie zgłosić na policję księdza, który molestuje dzieci i jeździ po pijaku?
Bo to są zesłańcy boga i im wszystko wolno.
Polski katolicyzm już dawno przeszedł rubikon absurdu i podąża w stronę islamu. Obym się myliła.
poniedziałek, 22 września 2014
Weekend w RP
Jak to zwykle bywa po weekendzie w RP, jest co pisać. Ano pani była katechetka Teresa Piotrowska, która obecnie zarządza resortem MSW jest wedle prawicy złą katoliczką. Nie znam tej pani, nigdy o niej nie słyszałam, ale skoro prawdziwa prawica czyli PiS & co. twierdzi, że jest zła, to oznacza, że na lekcjach religii czytała dzieciom Harry Pottera , tudzież namawiała na gadżety z Hello Kitty. Mnie to rybka, lepiej nie będzie , ale gorzej i owszem.
Marek Jakubiak zapamiętajcie to nazwisko, to właściciel browarów, w tym Ciechana, homofob , gnida i zwykły katolicki cham. Nie wiem czy wiecie, czy się interesujecie, ale Michalczewski poparł związku homoseksualne i osoby homoseksualne en mass,
Michalczewski pojawił się na konferencji "Ramię w ramię po równość - LGBT i przyjaciele". - Geje nie są gorsi - deklarował. - A niby czemu dwaj kochający się mężczyźni czy dwie kochające się kobiety mają być gorsi? Przecież nawet papież nauczał, że trzeba kochać bliźniego bez względu na kolor skóry czy wyznanie. [...] Niedaleko mnie na osiedlu mieszkają dwaj młodzi mężczyźni. Uśmiechnięci, sympatyczni, uczynni. Wszyscy ich lubią. I nagle ktoś zauważył, że oni się całują. Sąsiedzi zaczynają ich nienawidzić. Już nie są mili i pomocni? Zmienili się? Nie, to są nadal ci sami wartościowi ludzie. Trzeba ich traktować inaczej, bo są gejami? Że niby są gorsi? Przecież to jest chore!
to się nie spodobało owemu chamowi z Ciechana i wydał z siebie taki oto bełkot :
" Boks podobno szkodzi i to jest niepodważalny dowód na to! wiem, że to już niemożliwe, ale życzę ci dariuszu Mamusi z fujarką zamiast piersi, będziesz miał co ssać!"
Przyznacie, że poziom rodem z katolickiej ciemnoty, którą to zarażona jest większa część tego społeczeństwa.
W związku z powyższym wzywam do bojkotu piwa Ciechan!!! Kilka pubów w Warszawie już odcięła się od tego piwa, a na dodatek ma się odbyć wylewanie na ulice tegoż trunku. Niech się cham nauczy lekcji pokory.
Następny w kolejce to Maleńczuk, w wywiadzie dla GW, powiedział prawdę o katolach i się zaczęło.
"Polacy są tak naprawdę faszystami... W głębi duszy takiego katolika widzę hitlerowską swastę. Nie staroindyjski znak szczęścia. Ile jest antysemityzmu w przeciętnym Polaku? Mam na myśli religijnego normalsa. Kogoś kogo przyłapie się w końcu na posiadaniu pornografii dziecięcej, a on od 30 lat prowadzi rodzinę zastępczą i wychował nie wiadomo ile pokoleń. Mój Szatan to jest Woland, w zasadzie porządny gość - cyniczny, ale porządny. Ich Szatan to jest jakiś sukinsyn"
Taki kretynik Nowak, co to Nergala i Dodę chciał uwalić , przywalił się teraz do Maleńczuka, znalazł sobie nowego wroga i wysłał skargę do prokuratury w Rzeszowie.
Prawda zawsze w oczy kole, a katole to są najwięksi bezbożnicy jakich świat widział, nie dość, że swojej religii nie znają, to jeszcze do innych się przypierniczają.
Największym hitem weekendu , był jednak pasibrzuch Ryczan. Podczas sobotniego Apelu Jasnogórskiego do wiernych przemówił bp Kazimierz Ryczan, podkreślając, że współczesna Polska „potrzebuje ołtarzy, kościołów i krzyży”. – Polska potrzebuje rozmodlonych sióstr i katechizujących ust! – zaznaczył hierarcha.
Przypierdolił się też do ustawy ratyfikującej Konwencję Rady Europy o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej.
" Panie i panowie parlamentarzyści! Prawo polskie zależy od was (…). Nie pozwólcie ideologicznym rękom dotykać polskiej rodziny! Rodzina i dom rodzinnym jest bastionem ludzkości. Tyle dziedzin czeka na uporządkowanie. Europa nie ma prawa dotykać laickimi rękami naszej rodziny! (…) Panie Prezydencie! Ty masz decydujący głos. Twój podpis rozstrzyga ten problem."
Ależ panie Ryczan, wszyscy dobrze wiedzą, że jak baby się nie bije to jej wątroba gnije, więc niech się pan nie obawia, bo w tym katolandzie taka ustawa przejść nie może i nie przejdzie. Kopacz spuściła tę ustawę na Sikorskiego, a że Sikorski w Opu Dei to i ustaw do kosza pójdzie . Ot i katolandia w czystej postaci. Szczerze, mnie to rybka, mnie chłop nie bije bo go nie mam, dzieci też nie mam, w ciąże już nie zajdę , nawet przez in vitro, więc w większości to co klechy mówią mnie nie dotyczy. Ale....
Marek Jakubiak zapamiętajcie to nazwisko, to właściciel browarów, w tym Ciechana, homofob , gnida i zwykły katolicki cham. Nie wiem czy wiecie, czy się interesujecie, ale Michalczewski poparł związku homoseksualne i osoby homoseksualne en mass,
Michalczewski pojawił się na konferencji "Ramię w ramię po równość - LGBT i przyjaciele". - Geje nie są gorsi - deklarował. - A niby czemu dwaj kochający się mężczyźni czy dwie kochające się kobiety mają być gorsi? Przecież nawet papież nauczał, że trzeba kochać bliźniego bez względu na kolor skóry czy wyznanie. [...] Niedaleko mnie na osiedlu mieszkają dwaj młodzi mężczyźni. Uśmiechnięci, sympatyczni, uczynni. Wszyscy ich lubią. I nagle ktoś zauważył, że oni się całują. Sąsiedzi zaczynają ich nienawidzić. Już nie są mili i pomocni? Zmienili się? Nie, to są nadal ci sami wartościowi ludzie. Trzeba ich traktować inaczej, bo są gejami? Że niby są gorsi? Przecież to jest chore!
to się nie spodobało owemu chamowi z Ciechana i wydał z siebie taki oto bełkot :
" Boks podobno szkodzi i to jest niepodważalny dowód na to! wiem, że to już niemożliwe, ale życzę ci dariuszu Mamusi z fujarką zamiast piersi, będziesz miał co ssać!"
Przyznacie, że poziom rodem z katolickiej ciemnoty, którą to zarażona jest większa część tego społeczeństwa.
W związku z powyższym wzywam do bojkotu piwa Ciechan!!! Kilka pubów w Warszawie już odcięła się od tego piwa, a na dodatek ma się odbyć wylewanie na ulice tegoż trunku. Niech się cham nauczy lekcji pokory.
Następny w kolejce to Maleńczuk, w wywiadzie dla GW, powiedział prawdę o katolach i się zaczęło.
"Polacy są tak naprawdę faszystami... W głębi duszy takiego katolika widzę hitlerowską swastę. Nie staroindyjski znak szczęścia. Ile jest antysemityzmu w przeciętnym Polaku? Mam na myśli religijnego normalsa. Kogoś kogo przyłapie się w końcu na posiadaniu pornografii dziecięcej, a on od 30 lat prowadzi rodzinę zastępczą i wychował nie wiadomo ile pokoleń. Mój Szatan to jest Woland, w zasadzie porządny gość - cyniczny, ale porządny. Ich Szatan to jest jakiś sukinsyn"
Taki kretynik Nowak, co to Nergala i Dodę chciał uwalić , przywalił się teraz do Maleńczuka, znalazł sobie nowego wroga i wysłał skargę do prokuratury w Rzeszowie.
Prawda zawsze w oczy kole, a katole to są najwięksi bezbożnicy jakich świat widział, nie dość, że swojej religii nie znają, to jeszcze do innych się przypierniczają.
Największym hitem weekendu , był jednak pasibrzuch Ryczan. Podczas sobotniego Apelu Jasnogórskiego do wiernych przemówił bp Kazimierz Ryczan, podkreślając, że współczesna Polska „potrzebuje ołtarzy, kościołów i krzyży”. – Polska potrzebuje rozmodlonych sióstr i katechizujących ust! – zaznaczył hierarcha.
Przypierdolił się też do ustawy ratyfikującej Konwencję Rady Europy o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej.
" Panie i panowie parlamentarzyści! Prawo polskie zależy od was (…). Nie pozwólcie ideologicznym rękom dotykać polskiej rodziny! Rodzina i dom rodzinnym jest bastionem ludzkości. Tyle dziedzin czeka na uporządkowanie. Europa nie ma prawa dotykać laickimi rękami naszej rodziny! (…) Panie Prezydencie! Ty masz decydujący głos. Twój podpis rozstrzyga ten problem."
Ależ panie Ryczan, wszyscy dobrze wiedzą, że jak baby się nie bije to jej wątroba gnije, więc niech się pan nie obawia, bo w tym katolandzie taka ustawa przejść nie może i nie przejdzie. Kopacz spuściła tę ustawę na Sikorskiego, a że Sikorski w Opu Dei to i ustaw do kosza pójdzie . Ot i katolandia w czystej postaci. Szczerze, mnie to rybka, mnie chłop nie bije bo go nie mam, dzieci też nie mam, w ciąże już nie zajdę , nawet przez in vitro, więc w większości to co klechy mówią mnie nie dotyczy. Ale....
piątek, 19 września 2014
Piątkowo
No i mamy nowy/stary rząd. Jaki on będzie przekonamy się za kilka miesięcy. Jak znam życie będzie taki sam jak wszystkie dotychczasowe rządy w III RP.
Wypowiedz pani premier na temat dozbrajania Ukrainy, rozbawiła wielu, zwłaszcza prawicowców, a taki np, Kuźniar na Twitterze napisał , że wypowiedz była infantylna, sęk w tym, że chyba nie wielu chamów tę wypowiedz zrozumiała, choćby z tej racji , że nie przywykli do tego, że kobieta może w ogóle wypowiadać się na jakikolwiek temat, oprócz pieluch i garów.
Nie, żebym broniła panią premier bo jest kobietą, ale dajmy je szansę, bo za kilka miesięcy będziemy mieli fajtłapę wymachującego szabelką i rząd niedorajdów spod znaku krzyża i wtedy będzie płacz i tarcie dupy o podłogę.
Górnicy już zwąchali okazję, aby znowu zamienić stolice w burdel śmierdzący palonymi oponami i zaanonsowali swoje przybycie 1 Października. Zobaczymy , czy się aby nie przeliczą.
*********
W Warszawie sklepy Biedronka rosną jak grzyby po deszczu, no cóż przyznam, że ja też robię tam zakupy, a oferta tegoż sklepu rozrasta się i produkty mają coraz to lepsze .
W alei Solidarność, w budynku ocalałym po Gettcie żydowskim , znajduje się kino zwane Femmina.
Dawniej przed wojną mieścił się tam teatr i sala koncertowa gdzie występowali Żydzi . Po wojnie powstało kino. W III RP kino przeszło generalny remont, zrobiono z niego kilka małych klitek kinowych. Frekwencja na seansach filmowych była często mierna, ludzie wybierali większe kina. Jednym słowem kino stało się nie rentowne. Nie wiem kto , ale sądzę, ze właściciele owej kamienicy w której to kino się znajduje zdecydowali o sprzedaży koncernowi Jeronimo Martins i tyle.
Zamiast kina będzie Biedronka, wow! Dla niektórych, to istna tragedia. Piszą jakieś apele,robią jakieś akcje, co w zasadzie i tak nic nie da. Dzisiaj pojawił się tekst pt. "Wstydzę, się jako Polak", właśnie na temat tej nieszczęsnej Biedronki. Co ma bycie Polakiem do likwidacji przedwojennego żydowskiego teatru, przerobionego na kino? Zupełnie tego nie rozumiem. Jeżeli to jest po żydowska kamienica, to czy gmina żydowska nie powinna się o to upomnieć?
Rozdzieranie szat na temat kina to jest po prostu żenada. Życzę , aby ci wszyscy ludzie , którzy tak płaczą za kinem , mieli tylko takie problemy w życiu.
*****
Ćwiczenia do języka polskiego wydawnictwa GWO wzbudzają kontrowersje w katolickich mediach. "Między nami" oskarżane jest o propagowanie satanizmu.
Poszło o ten fragment.
Co na to wydawnictwo? - Nasza opowieść była luźno inspirowana baśnią Ulfa Starka "Mały Asmodeusz", która opowiada o dobrym diabełku – tłumaczy Paweł Mazur, rzecznik prasowy Gdańskiego Wydawnictwa Oświatowego. – Przesłanie historii jest pozytywne, nie widzimy w tym tekście niczego niepokojącego. Co innego mówią katolickie media i katoliccy oszołomi ,
" Po prostu szok. Trzeba żądać wycofania tego podręcznika przez MEN i jasnego stanowiska rzecznika praw obywatelskich. Oto są wyniki lewackich rządów i sługusów szatana u steru."
Wypowiedz pani premier na temat dozbrajania Ukrainy, rozbawiła wielu, zwłaszcza prawicowców, a taki np, Kuźniar na Twitterze napisał , że wypowiedz była infantylna, sęk w tym, że chyba nie wielu chamów tę wypowiedz zrozumiała, choćby z tej racji , że nie przywykli do tego, że kobieta może w ogóle wypowiadać się na jakikolwiek temat, oprócz pieluch i garów.
Nie, żebym broniła panią premier bo jest kobietą, ale dajmy je szansę, bo za kilka miesięcy będziemy mieli fajtłapę wymachującego szabelką i rząd niedorajdów spod znaku krzyża i wtedy będzie płacz i tarcie dupy o podłogę.
Górnicy już zwąchali okazję, aby znowu zamienić stolice w burdel śmierdzący palonymi oponami i zaanonsowali swoje przybycie 1 Października. Zobaczymy , czy się aby nie przeliczą.
*********
W Warszawie sklepy Biedronka rosną jak grzyby po deszczu, no cóż przyznam, że ja też robię tam zakupy, a oferta tegoż sklepu rozrasta się i produkty mają coraz to lepsze .
W alei Solidarność, w budynku ocalałym po Gettcie żydowskim , znajduje się kino zwane Femmina.
Dawniej przed wojną mieścił się tam teatr i sala koncertowa gdzie występowali Żydzi . Po wojnie powstało kino. W III RP kino przeszło generalny remont, zrobiono z niego kilka małych klitek kinowych. Frekwencja na seansach filmowych była często mierna, ludzie wybierali większe kina. Jednym słowem kino stało się nie rentowne. Nie wiem kto , ale sądzę, ze właściciele owej kamienicy w której to kino się znajduje zdecydowali o sprzedaży koncernowi Jeronimo Martins i tyle.
Zamiast kina będzie Biedronka, wow! Dla niektórych, to istna tragedia. Piszą jakieś apele,robią jakieś akcje, co w zasadzie i tak nic nie da. Dzisiaj pojawił się tekst pt. "Wstydzę, się jako Polak", właśnie na temat tej nieszczęsnej Biedronki. Co ma bycie Polakiem do likwidacji przedwojennego żydowskiego teatru, przerobionego na kino? Zupełnie tego nie rozumiem. Jeżeli to jest po żydowska kamienica, to czy gmina żydowska nie powinna się o to upomnieć?
Rozdzieranie szat na temat kina to jest po prostu żenada. Życzę , aby ci wszyscy ludzie , którzy tak płaczą za kinem , mieli tylko takie problemy w życiu.
*****
Ćwiczenia do języka polskiego wydawnictwa GWO wzbudzają kontrowersje w katolickich mediach. "Między nami" oskarżane jest o propagowanie satanizmu.
Poszło o ten fragment.
Co na to wydawnictwo? - Nasza opowieść była luźno inspirowana baśnią Ulfa Starka "Mały Asmodeusz", która opowiada o dobrym diabełku – tłumaczy Paweł Mazur, rzecznik prasowy Gdańskiego Wydawnictwa Oświatowego. – Przesłanie historii jest pozytywne, nie widzimy w tym tekście niczego niepokojącego. Co innego mówią katolickie media i katoliccy oszołomi ,
" Po prostu szok. Trzeba żądać wycofania tego podręcznika przez MEN i jasnego stanowiska rzecznika praw obywatelskich. Oto są wyniki lewackich rządów i sługusów szatana u steru."
środa, 17 września 2014
Powrót
Wracam po 2 miesiącach. Wracam w mocno zmienionej formie. To nie będzie już blog tematyczny, czyli polityczny, antyklerykalny, anty systemowy, czy coś z tych rzeczy. To będzie po prostu blog o wszystkim, o czym będę miała ochotę napisać w danej chwili. I tyle.
Subskrybuj:
Posty (Atom)













